Sprzedaż ciężarówek była nieco lepsza od prognoz

Paweł Janas
25-01-2002, 00:00

W ubiegłym roku sprzedano w Polsce ponad 6 tys. samochodów ciężarowych, czyli blisko o 12,5 proc. mniej niż rok wcześniej. Spadek ten jest jednak znacznie niższy niż w przypadku aut osobowych i dostawczych. Producenci mają nadzieję, że rynek przestanie się kurczyć.

Rok 2001 kolejny raz z rzędu przyniósł spadek sprzedaży samochodów ciężarowych. Przedsiębiorstwa i firmy transportowe kupiły 6019 pojazdów (o masie całkowitej przekraczającej 6 ton), czyli o 12,48 proc. mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Nie ma oczywiście powodów do zadowolenia, ale okazuje się, że sytuacja nie jest tak dramatyczna, jak np. w przypadku aut osobowych, gdzie sprzedaż była mniejsza blisko o 32 proc.

— Wydaje się, że firmy i przewoźników w mniejszym stopniu niż osoby fizyczne dotknął kryzys kredytowo-konsumpcyjny — mówi Rafał Orłowski z Polskiej Izby Motoryzacji.

W największym na rynku segmencie aut o masie całkowitej przekraczającej 16 ton dealerzy sprzedali w 2001 r. 3327 pojazdów — o 10,11 proc. mniej niż rok wcześniej. Zdecydowanym liderem była firma Volvo, która zdołała umieścić na rynku 805 pojazdów — o 10,27 proc. więcej niż w 2000 r. Spada forma głównego rywala — Scanii. Dwa lata temu firma sprzedała 777 pojazdów, w ubiegłym — „tylko” 528.

— Ze względów prestiżowych nasze produkty są najdroższe na polskim rynku. Stąd przy ogólnym braku pieniędzy wśród firm i przewoźników, kontrahenci często wybierali tańszą ofertę. Trzeba jednak przyznać, że nasza sprzedaż jest rentowna — podkreśla Jacek Łoziński, reprezentujący firmę Scania Polska, produkującą ciężarówki w Słupsku.

Problemy tego producenta są jednak niczym w porównaniu z dramatem, jaki przeżywa Jelcz, należący do grupy Zasada. Firma sprzedała zaledwie 83 pojazdy — o 61,57 proc. mniej niż rok wcześniej.

— Ze względu na trudną sytuację zakładu mieliśmy problemy z uzyskaniem wsparcia banków dla kredytowania sprzedaży. Ciągle nie było też pieniędzy na nowy produkt. Niemniej jednak w tym roku chcemy zaproponować nowe samochody dla straży pożarnej, wojska i służb komunalnych — twierdzi Piotr Stajszczyk, dyrektor marketingu i rozwoju spółki Jelcz Samochody Ciężarowe.

Większość producentów sądzi jednocześnie, że ten rok przyniesie powstrzymanie niekorzystnej tendencji spadkowej. Ich zdaniem, sprzedaż może nie wzrośnie, ale rynek nie będzie się już dalej kurczył.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / Sprzedaż ciężarówek była nieco lepsza od prognoz