
W ubiegłym roku luksusowe nieruchomości w Vancouver pobiły lokalne rekordy. Sprzedaż rezydencji wycenionych na ponad 10 mln USD wzrosła o 240 proc. Daleko w tyle nie zostało Toronto z 238-proc. wzrostem.
Nieruchomości z wyższej półki zostały pobudzone przez te same mechanizmy, które sprawiły, że kanadyjski rynek mieszkaniowy stał się jednym z najgorętszych na świecie: niskie stopy procentowe i duże zainteresowanie polepszaniem swojej przestrzeni życiowej.
Popyt na luksusowe mieszkania dodatkowo został pobudzony przez gwałtownie rosnące ceny na giełdzie. Dzięki nim, wielu bogatych Kanadyjczyków stało się jeszcze bogatszych.