Sprzedaż udziałów to szybki sposób na kapitał

Agnieszka Ostojska
opublikowano: 2001-12-10 00:00

Polskie Towarzystwo Finansowe, pośredniczące w sprzedaży kredytów, w cztery lata po założeniu sprzedało swoje udziały funduszowi Venger Invest. Pozwoliło to firmie na bardziej dynamiczny rozwój przy zachowaniu dotychczasowej strategi

Polskie Towarzystwo Finansowe zostało założone w 1995 r. we Wrocławiu. Nie wróżono mu wtedy zbyt dobrze, zwłaszcza że działalność rozpoczęło na zatłoczonym rynku kredytów samochodowych. Jednak spółka stała się szybko liderem w swoim profilu. Teraz zajmuje się pośrednictwem sprzedaży kredytów nie tylko samochodowych, ale i mieszkaniowych. Dwa lata temu powiększając kapitał zakładowy spółki ze 100 tys. do 5 mln zł firma zmieniła właściciela. Jest nim fundusz inwestycyjny venture capital Venger Invest. Założyciele spółki są teraz jej menedżerami zarządzającymi. Inwestor nie miał nic przeciwko temu, aby kontynuowali dotychczasową politykę firmy.

— Na wybór inwestora zewnętrznego zdecydowaliśmy się, ponieważ była to szybsza droga do uzyskania kapitału niż kredyt bankowy. Potrzebowaliśmy środków, aby się rozwijać, i otrzymaliśmy je. Inwestor nie żądał od nas zmiany strategii, tylko osiągania dobrych wyników — wyjaśnia Jarosław Gąsiorek, prezes Polskiego Towarzystwa Inwestycyjnego.

Dwa lata temu firma rozpoczęła sprzedaż kredytów mieszkaniowych. W ciągu najbliższych 3-4 lat liczy na coroczny stuprocentowy wzrost sprzedaży nowych produktów finansowych.

— Rozwój sprzedaży kredytów mieszkaniowych w PTF zależy od sytuacji w budownictwie. Liczymy więc na ożywienie rynku mieszkaniowego — tłumaczy Jarosław Gąsiorek.

Firma współpracuje z takimi bankami, jak PBK, BPH czy BIG Bank Gdański. Za pośrednictwo klient płaci kilka proc. wartości kredytu. W zamian otrzymuje dodatkowe korzyści, jak np. preferencyjne pakiety ubezpieczeniowe czy możliwość dostosowania kredytu do własnych możliwości. Wszystko to w ciągu 48 godzin.

— Regularnie pytamy inaszych klientów o ich potrzeby. Na podstawie badań preferencji klientów doskonalimy produkty, a to zapewnia firmie ciągły rozwój i atrakcyjność rynkową — twierdzi Jarosław Gąsiorek.

Przyznaje również, że w dopasowywaniu oferty do potrzeb klientów pomaga mu empatia.

— Modyfikując produkty zawsze staramy się postawić się w sytuacji klienta, odgadując w ten sposób, czego oczekuje od firmy jak nasza — dodaje Jarosław Gąsiorek.

Jego zdaniem, na rynku polskim produkty finansowe oferowane przez PTF jeszcze długo będą cieszyły się zainteresowaniem.