Czytasz dzięki

Średnie spółki mogą imponować

Marcin Zieliński, partner w Dziale Audytu EY
opublikowano: 21-03-2016, 22:00

Zmiany polityczne w Polsce oraz niepewność inwestorów co do ich potencjalnego wpływu na polską gospodarkę, a także spadek cen surowców na światowych rynkach dość boleśnie odbiły się na polskiej giełdzie i zwrotach z inwestycji w akcje notowane na GPW.

W 2015 r. WIG stracił 9,6 proc., a WIG20 spadł aż o 19,7 proc. W tej sytuacji nie dziwi, że w tegorocznym rankingu „Pulsu Biznesu” specjaliści rynku kapitałowego docenili i uhonorowali spółki średniej wielkości, na które tego typu wydarzenia nie mają wpływu.

To był z pewnością rok CD Projektu. W 2015 r. przychody tej spółki wyniosły blisko 800 mln zł (w tym 95 proc. z zagranicy), podczas gdy rok wcześniej były na poziomie 96 mln zł. Oznacza to ośmiokrotny wzrost. CD Projekt może się pochwalić jeszcze większym wzrostem na poziomie najważniejszej linii rachunku wyników, tj. zysku netto, który wyniósł 342 mln zł w stosunku do 5 mln zł w poprzednim roku. Imponująca w tym osiągnięciu jest nie tylko sama dynamika zmiany rok do roku, ale przede wszystkim niesamowita rentowność tego biznesu (43 proc. netto oraz 53 proc. na poziomie zysku brutto) — i to pomimo prowadzonej z ogromnym rozmachem kampanii marketingowej gry „Wiedźmin 3: Dziki Gon”. Przypomnijmy, że premiera odbyła się zaledwie w połowie maja 2015 r., a gra już otrzymała setki nagród. Sukces wart szczególnego podkreślenia, zwłaszcza że spółka działa w branży, gdzie konkurencja jest globalna. Wszystko to zostało też docenione przez inwestorów i zarząd GPW, który włączył akcje CD Projektu do prestiżowego indeksu WIG30. Znalazło to też odzwierciedlenie w rankingu Giełdowa Spółka Roku 2015, gdzie CD Projekt zajął pierwsze miejsca w kategoriach „Sukces 2015” oraz „Innowacyjność produktów i usług”, a także drugie miejsce w kategorii „Perspektywy rozwoju”. Co znamienne, założyciele i aktualni liderzy oraz główni akcjonariusze CD Projekt zwyciężyli też w konkursie EY Przedsiębiorca Roku w 2008 r.

Drugie miejsce na podium również należy do producenta gier — spółki CI Games. Mimo że jej wyniki finansowe nie są tak imponujące jak branżowego rywala, to akcje w ciągu roku podrożały o ponad 160 proc. Wszystko za sprawą nadziei, jaką rozbudziło wśród inwestorów demo gry „Sniper 3” zaprezentowane podczas targów E3 w Los Angeles. Pełną wersję zarówno fani produktów dawnego Citi Interactive, jak i posiadacze akcji będą mogli ocenić dopiero w tym roku, a jedynym wyzwaniem dla spółki jest teraz dokończenie gry i wydanie dobrej jakości produktu.

Inne wyróżnione spółki to przedstawiciele segmentu średnich przedsiębiorstw, działających w większości w nowoczesnych branżach usługowych. Wyjątkiem jest Grupa Kęty. Jako jedyny przedstawiciel bardziej tradycyjnego biznesu, dobrze radzący sobie na coraz trudniejszym, bo spowalniającym, rynku zajął trzecie miejsce. W rankingu czołowe pozycje od lat zajmują integratorzy systemów IT, tacy jak Asseco Poland i Comarch, a także Quercus TFI, który pomimo spadku głównych indeksów giełdowych wypracował 30 mln zł zysku netto. Ubiegłoroczny laureat Giełdowej Spółki Roku, czyli Kruk, po raz kolejny również znalazł się w najlepszej dziesiątce, osiągając w 2015 r. najwyższy w swojej historii zysk netto w wysokości 204 mln zł. Na warszawskiej giełdzie jest wiele podmiotów średniej wielkości, które rozwijają się bardzo intensywnie i wyróżniają się świetnymi wynikami finansowymi, są mądrze zarządzane i realizują umiejętnie dobraną strategię przez przedsiębiorców posiadających jasną wizję. Dzięki temu mogą z powodzeniem rywalizować w branżach, które dotychczas były domeną spółek z zupełnie innych rejonów świata.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Zieliński, partner w Dziale Audytu EY

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy