SSE LICZĄ NA OKOŁO 2,4 MLD ZŁ

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 28-06-1999, 00:00

SSE LICZĄ NA OKOŁO 2,4 MLD ZŁ

Kilkunastu potencjalnych inwestorów odeszło z SSE

CZAS PROSPERITY: Okres największych inwestycji mamy już za sobą. W wakacje wydamy zezwolenia dla 7 firm, których planowane nakłady to 400 mln zł, a zatrudnienie — 1200 osób — mówi Piotr Wojaczek, prezes Katowickiej SSE. fot. Stanisław Jakubowski

Spółki zarządzające SSE liczą na wzrost inwestycji, zanim subwencjonowane regiony przestaną istnieć. Nie wiadomo jednak, czy zamieszanie powstałe wokół stref nie zniechęci potencjalnych inwestorów.

Szefowie specjalnych stref ekonomicznych liczą, że w ciągu najbliższych kilku miesięcy pojawi się około 60 nowych inwestorów. Planowane przez firmy inwestycje szacują oni na 2,4 mld zł. W nowych fabrykach powinno znaleźć zatrudnienie przynajmniej 5-6 tys. osób.

Niektórzy prezesi spółek zarządzających SSE uważają, że zainteresowanie potencjalnych inwestorów wynika z ostatniego postanowienia rządu uchylającego wstrzymanie wydawania zezwoleń na lokowanie produkcji w preferencyjnych regionach.

— Wycofanie tej decyzji przez resort gospodarki spowodowało znacznie większy napływ potencjalnych inwestorów. Spieszą się oni, by skorzystać ze strefowych ulg, zanim podatkowe preferencje zostaną zlikwidowane. Był jednak w naszej SSE jeden przypadek wycofania się inwestora i zawieszenia decyzji przez jedną firmę — mówi Andrzej Glapiński, prezes Legnickiej SSE.

Zarząd tej strefy liczy, że w najbliższym czasie wyda 11 zezwoleń na inwestycje — planowane przez spółki nakłady szacuje na 498 mln zł, a zatrudnienie na 1230 osób.

Słupska w dół

Znacznie bardziej likwidacji SSE przestraszyli się potencjalni inwestorzy w strefie słupskiej.

— Wcześniej prowadziliśmy negocjacje z ośmioma firmami — teraz pozostała tylko jedna, która zamierza zatrudnić tylko 80 osób — mówi Tadeusz Hinca, prezes Słupskiej SSE.

Exodus siedemnastki

Szef spółki zarządzającej tym regionem nie ujawnia informacji, o ile większe środki wpłynęłyby do obszaru, gdyby inwestorzy zdecydowali się kontynuować rozmowy. Zakładając jednak, że każdy z nich wyłożyłby minimalną kwotę inwestycji zezwalającą na funkcjonowanie w Słupskiej SSE — 700 tys. euro — strefa dostałaby blisko 20 mln zł. Tymczasem partner, który pozostał, zainwestuje jedynie 2 mln zł.

W sumie z piętnastu funkcjonujących Specjalnych Strefach Ekonomicznych wycofało się co najmniej 17 potencjalnych inwestorów.

— Obserwujemy jednak powrót zainteresowania strefami. Trudno mi jednak określić, czy spowodowane jest ona obawą przed likwidacją SSE. Do nas dziesięć firm zgłosiło się już w marcu — jeszcze zanim zaczęto mówić o zamknięciu stref, tymczasem po tej informacji trzech się wycofało — mówi Piotr Wojaczek, prezes Katowickiej SSE.

Zarządy strefowych spółek podkreślają, że inwestorzy, którzy dalej chcą wejść do stref, są ostrożniejsi w swoich inwestycyjnych planach.

Konieczne rozstrzygnięcia

— Wiele firm jest już zniecierpliwionych ciągłymi zmianami statusu stref. Liczę, że resort gospodarki szybko zdecyduje się wydać zezwolenie dla firmy Donnelley, bo spółka ta może zmienić plany i stracimy inwestora strategicznego, który chce wydać u nas 60 mln USD (240 mln zł) — dodaje Krzysztof Krzysztofiak, prezes Krakowskiego Parku Technologicznego.

Prawdopodobnie Donnelley stosowne zezwolenie otrzyma w najbliższych dniach.

Kolejną firmą, która w najbliższym czasie ma otrzymać zgodę na inwestowanie jest brytyjska Lucas Aftermarket Operations. Zamierza ona wybudować w Katowickiej SSE fabrykę produkcji układów hamulcowych. Na razie nie wiadomo, ile chce ona zainwestować.

GROŹNA ZAPOWIEDŹ: Po decyzji Tadeusza Donocika, wiceministra gospodarki, wstrzymującej wydawanie zezwoleń w SSE, co najmniej 17 firm zdecydowało się zrezygnować z inwestycyjnych planów w subwencjonowanych regionach. fot. Grzegorz Kawecki

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Jaźwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / SSE LICZĄ NA OKOŁO 2,4 MLD ZŁ