Szybsze niż oczekiwano ożywienie polskiej gospodarki skłoniło analityków Schroder Salomon Smith Barney do podniesienia prognozy tegorocznego wzrostu PKB z 1 do 1,3 proc., a przyszłorocznego do 2,8 proc.
SSSB prognozuje, że w III kwartale tempo wzrostu gospodarczego wynosiło 1,8 proc., a w IV kwartale sięgnie 2 proc. Wcześniejsze prognozy mówiły o wzrostach PKB we wspomnianych okresach o odpowiednio 1,2 i 1,6 proc.
Autorzy raportu poświęconego Polsce uznali za główny stymulator polskiej gospodarki rosnący popyt zagraniczny. W ujęciu dolarowym polski eksport wzrósł w drugim kwartale tego roku o 6,8 proc., a w trzecim aż o 16,6 proc. W pierwszym spadł o 7,3 proc.
- Biorąc pod uwagę utrzymującą się słabość gospodarki eurostrefy, zwłaszcza niemieckiej, te dobre wyniki polskiego eksportu budzą pewne zdziwienie. Wygląda na to, że odzwierciedlają dążenie konsumentów w krajach Piętnastki do kupowania tańszych produktów, a nie do tego, by wstrzymać się zupełnie od wydawania pieniędzy – głosi raport SSSB.
Analitycy zwracają również uwagę na wzrost eksportu do Rosji. Ich zdaniem mamy do czynienia z ponownym wzmocnieniem więzów handlowych między oboma krajami.
Wzrost eksportu wiąże się również z rosnącą produkcją przemysłową. W III kwartale wzrosła ona o 3,8 proc. w ujęciu rocznym. Poprzedni kwartał zakończył się jej spadkiem o 0,6 proc.
- Największy wzrost wystąpił w sektorze chemicznym, wyrobów z gumy, papierniczym, a także w produkcji komputerów, sprzętu radiowego, komunikacyjnego i telewizorów, a więc tych sektorów, których wyroby trafiają na ogół na zagraniczne rynki – twierdzą analitycy SSSB.
Ich zdaniem, warunkami niezbędnymi do dalszego wzrostu gospodarki w przyszłym roku jest polityka fiskalna sytuującą się w przedziale od neutralnej do stymulującej, luźna polityka pieniężną i poprawa koniunktury w UE. Bolączkami polskiej gospodarki według SSSB będzie w przyszłym roku mniejsza dynamika wzrostu wydatków konsumpcyjnych, wysoka stopa bezrobocia, znaczny spadek realnego tempa wzrostu płac.
MD, PAP