Stadion Widzewa, czyli klapa PPP

21-09-2012, 17:34

Firmy, które wyraziły wstępne zainteresowanie współfinansowaniem projektu i budową nowego stadionu Widzewa, zrezygnowały z tego zamiaru.

Od marca miasto poszukiwało podmiotu, który byłby zainteresowany zawarciem w partnerstwie publiczno-prywatnym umowy na zaprojektowanie, wybudowanie, sfinansowanie oraz eksploatację stadionu piłkarskiego o pojemności minimum 30 tys. miejsc siedzących, przestrzeni komercyjnej oraz parkingów.

Budowa stadionu miała kosztować ok. 300 mln zł. Miasto ze swojej strony zadeklarowało finansowy wkład wysokości 101 mln zł, przekazanie pod inwestycję gruntów o wartości ok. 30 mln zł oraz przebudowę - za 24,5 mln zł - układu komunikacyjnego wokół stadionu. Pozostała część inwestycji miała być sfinansowana przez prywatnego partnera.

Na początku maja ogłoszono, że trzy firmy: Budus Sport, Budimex A i Hellmich Inwestycje Polska wyraziły wstępne zainteresowanie przystąpieniem do partnerstwa publiczno-prywatnego. W piątek prezydent Hanna Zdanowska ogłosiła, że firmy te ostatecznie wycofały się jednak z zamiaru współrealizacji inwestycji.

Wyjaśniła, że w trakcie szczegółowych negocjacji miasto przekazało potencjalnym partnerom m.in. stanowisko rozstrzygające kluczowe kwestie dotyczące przede wszystkim finansowania inwestycji.

- W odpowiedzi wszystkie firmy poinformowały, że nie są w stanie dalej uczestniczyć w postępowaniu i nie złożą oferty - powiedziała Zdanowska.

Jej zdaniem, powodem takiej decyzji były nierealne oczekiwania inwestorów, którzy chcieli, by po zakończeniu inwestycji przez kolejne lata była ona wielomilionowymi kwotami dotowana przez magistrat.

- Na taki wydatek nas nie stać - powiedziała Zdanowska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Stadion Widzewa, czyli klapa PPP