Stadion z meczu nie wyżyje

  • Małgorzata Ciechanowska
13-03-2012, 00:00

Wszystkie stadiony na Euro otwarto. A co z nimi będzie po mistrzostwach?

Pierwszy polski stadion na Euro 2012 otwarto 20 września 2010 r. w Poznaniu. Imprezę uświetnił koncert Stinga. Niecały rok później (sierpień 2011 r.), po licznych zmianach terminów, wystartował stadion PGE Arena Gdańsk.

Lechia Operator, zarządca obiektu, zapewnił kibicom sportową rozrywkę — mecz Lechii i Cracovii. Trzy tygodnie później pierwsi kibice pojawili się na stadionie we Wrocławiu. Mogli podziwiać tylko trening drużyny Śląsk Wrocław, ale spółka SMG, ówczesny operator obiektu, większe rozrywki zapewnił w późniejszym terminie.

Jedną z nich był koncert George’a Michaela. Największe opóźnienia miał Stadion Narodowy w Warszawie. Najpierw miał być gotowy 3 maja 2011 r. Impreza inauguracyjna odbyła się 29 stycznia 2012 r.

Grube miliony

Otwarcia za nami, ale żeby do nich doszło, trzeba było wiele cierpliwości, a przede wszystkim pieniędzy. Koszty wszystkich budów przekroczyły zakładane szacunki. Najdroższe było postawienie Stadionu Narodowego. Z planowanych 1,2 mld zł zrobiło się ponad 1,9 mld zł. Ponad połowę mniej kosztowały trzy pozostałe stadiony Euro (budowa każdego pochłonęła ponad 700 mln zł).

Chociaż w Warszawie odbędą się mecz otwarcia Euro 2012, ćwierćfinał i półfinał, nie powstrzymuje to fali krytyki. Obiekt pomieści 58 tys. widzów. Niestety, kibice po mistrzostwach rzadko będą mieli okazję podziwiać zmagania piłkarzy.

Narodowy to jedyny stadion Euro, na którym nie będą grać piłkarze lokalnego klubu. Nie wiadomo także, czy wstęp na stadion będzie miała reprezentacja Polski. PZPN oczekuje od operatora, Narodowego Centrum Sportu, preferencyjnych stawek za wynajem na mecze drużyny narodowej.

Ten odmawia. Jak zatem zarządca chce utrzymać obiekt po mistrzostwach? Dzięki koncertom wielkich gwiazd i widowiskom. Pomóc ma amerykańska firma AEG, z którą NCS będzie współpracować. Na razie wiadomo, że 1 sierpnia tego roku na stadionie wystąpi Madonna, a we wrześniu brytyjski zespół Coldplay.

Żółta kartka dla operatorów

Jedni z Amerykanami chcą współpracować, inni nie bardzo. We Wrocławiu odwołano operatora stadionu, amerykańską spółkę SMG. Miasto było niezadowolone ze współpracy, dlatego uznało, że należy renegocjować umowę podpisaną w 2010 r. Władze Wrocławia doszły do wniosku, że amerykański operator dostawał zbyt duże pieniądze (8,8 mln zł rocznie), a robił niewiele.

Obowiązki zarządcy przejęła miejska spółka Wrocław 2012, która zajmie się komercjalizacją powierzchni stadionowych, sprzedażą lóż VIP oraz poszukiwaniem sponsora obiektu. SMG natomiast sprowadzono do roli organizatora wydarzeń i koncertów muzycznych, jakie mają się odbywać na stadionie. Podobne problemy mają władze Gdańska z Lechią Operator, który nie wywiązuje się z obowiązków.

Utrzymanie stadionu kosztuje 11 mln zł rocznie. Jak informuje Michał Brandt, rzecznik gdańskiego projektu Euro 2012, według umowy operator obiektu ma rocznie wypłacać miastu 2 mln zł i 5 proc. rocznych dochodów. Na razie miasto ocenia współpracę jako niezadowalającą. — Lechia Operator nie wykorzystuje potencjału gdańskiego stadionu.

Zamiast organizować masowe imprezy z udziałem światowych gwiazd, skupia się na meczach Lechii. Jeśli po Euro 2012 operator nie przedstawi planu zagospodarowania obiektu, będziemy zmuszeni rozwiązać z nim umowę — zapowiada Michał Brandt. W obawie przed utratą umowy Lechia Operator podjęła pierwsze działania.

Komercjalizacją stadionu zajmą się profesjonaliści, a zarządzaniem nowi menedżerowie. Operator wspólnie z miejską spółką Bieg 2012 będzie organizował imprezy pozasportowe. Pierwsza już 4 lipca. Do Gdańska ma przyjechać gwiazda brytyjskiej muzyki, ale nie wiadomo jeszcze która.

Z widokiem na murawę

Każdy stadion Euro planuje również najem powierzchni komercyjnych.

— Wrocławski stadion zaprojektowano jako obiekt wielofunkcyjny. Celem było nie tylko organizowanie na nim meczów piłkarskich i koncertów, dlatego pod trybunami areny zbudowano cztery biurowce, w których znajduje się prawie 10 tys. mkw. powierzchni użytkowej. Większość już wynajęto, finalizowane są rozmowy z kolejnymi najemcami, w tym z operatorem sieci hoteli — mówi Michał Szpak z departamentu promocji Wrocław 2012.

Także plan zagospodarowania stadionów w Warszawie i Poznaniu przewiduje możliwość powstania centrów kongresowych, hoteli i biurowców.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Ciechanowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Stadion z meczu nie wyżyje