Stal z GPW na plusie

Śliwiński Michał
opublikowano: 2001-02-14 00:00

Stal z GPW na plusie

Mimo problemów, jakie nękają branżę hutniczą, dwie spółki wywodzące się z Huty Katowice i Huty Sendzimira — Stalprodukt i Stalprofil — wypracowały w ubiegłym roku bardzo dobre wyniki finansowe.

Stalprodukt oraz Stalprofil wykorzystały wzrastający popyt na wyroby stalowe, jaki pojawił się po bardzo ciężkim dla branży roku 1999. Wzrost produkcji dla branży w roku 2000 wyniósł blisko 30 proc. O tyle samo zwiększył się eksport wyrobów hutniczych. Stalprofil zarobił w minionym roku łącznie 7,3 mln zł. Wstępna prognoza na obecny rok zakłada wynik netto na poziomie 6,9 mln zł przy przychodach rzędu 397 mln zł.

— Jest to bardzo ostrożna prognoza. Uwzględnia ona tylko podpisane kontrakty — twierdzi Leszek Jarząbek, szef biura zarządu Stalprofilu.

Prognozy na 2001 rok nie podał za to Stalprodukt, który zamknął ubiegły rok rekordowym zyskiem w kwocie 16,8 mln zł. Andrzej Dobosz, prezes spółki twierdzi jednak, że firma powinna powiększyć przychody razem ze zwiększeniem eksportu oraz dostaw na rynek krajowy, rozszerzeniu ulegnie też asortyment produktów.

W przychodach obu spółek znaczną rolę gra eksport, co przy obecnej sile złotego odbija się jednak niekorzystnie na ich wynikach. Spółki starają się przed tym zabezpieczyć.

— Używamy zabezpieczeń w postaci kontraktów forward oraz opcji — twierdzi Elżbieta Trzepla- -Niziołek, rzecznik Stalproduktu.

Podobne rozwiązanie stosowane jest też w Stalprofilu. Jak twierdzi Leszek Jarząbek, zabezpieczenie to tylko w części wspomaga wyniki.

— Mimo wysokiego wzrostu zysku operacyjnego w 4 kwartale 2000 r. w stosunku do 1999, zysk netto nie wzrósł proporcjonalnie, co w głównej mierze jest konsekwencją właśnie mocnego złotego i związanych z tym ujemnych różnic kursowych — dodaje Leszek Jarząbek.

Inwestorzy giełdowi pozostają jednak głusi na dobre informacje napływające z obu firm. Akcje nie odnotowały zwyżki kursów, również obroty na nich są niewielkie.