Stanowisko MF bije w farmaceutów

Niewrzędowski Artur
opublikowano: 2000-04-17 00:00

Stanowisko MF bije w farmaceutów

Ministerstwo Finansów, nie zważając na liczne protesty branży farmaceutycznej, obniżyło o ponad 30 proc. marże hurtowe na importowane leki refundowane. Krajowi dystrybutorzy zapowiadają wstrzymanie inwestycji oraz bankructwa mniejszych hurtowni. Na decyzji resortu straci również Skarb Państwa.

Od 1 maja zacznie obowiązywać rozporządzenie ministra finansów w sprawie wprowadzenia marż urzędowych oraz zasad stosowania cen w obrocie importowanymi lekami gotowymi, surowicami i szczepionkami oraz środkami antykoncepcyjnymi (około 30 proc. obrotu hurtowni). Rozporządzenie obniża dotychczasową 14,3-proc. marżę hurtową na 11 proc.

Przedwczesna decyzja

— Decyzja resortu finansów jest dużym zagrożeniem dla dystrybutorów leków. Nigdzie na świecie nie wprowadzano tak drastycznych zmian nagle. To nie przemyślane rozwiązanie, dowód arogancji rządu wobec całej branży — twierdzi Irena Rej, prezes Izby Gospodarczej Farmacja Polska.

Zdaniem posłów z sejmowej Komisji Zdrowia, zmiana marż jest przedwczesna. Powinna ona nastąpić dopiero od stycznia 2001 roku, w ramach kompleksowej polityki lekowej państwa.

Stop dla inwestycji

Irena Rej, będąca członkiem rady nadzorczej Polskiej Grupy Farmaceutycznej, twierdzi, że łódzka spółka rozważa wstrzymanie wszystkich planowanych inwestycji.

Andrzej Stachnik, prezes giełdowej ORFE, zapowiada, że spółka będzie musiała znacznie zreorganizować działalność, żeby zapewnić inwestorom zyski. Na rozporządzeniu stracą jednak głównie małe i średniej wielkości hurtownie.

— Obniżka marż przyczyni się do bankructw lokalnych dystrybutorów leków. Znacznie spadnie ich rentowność, która obecnie jest i tak już bliska zera — uważa pragnący zachować anonimowość dystrybutor z Gdańska.

Stracą Cefarmy

Zdaniem analityków branży, obniżka marż przyczyni się także do znacznego spadku rentowności państwowych Cefarmów. Straci na tym Skarb Państwa, uzyskując mniejsze wpływy z prywatyzacji. Mogą jedynie zyskać zagraniczni dystrybutorzy. Będą oni mogli przejąć znaczną część rynku, tanio kupując lokalnych dystrybutorów oraz państwowe Cefarmy.

Nie zgadza się z tą opinią Andrzej Radzio, dyrektor prywatyzowanej Centrali Farmaceutycznej Cefarm.

— Obniżka marż nie będzie miała drastycznych konsekwencji dla naszej działalności, chociaż wpłynie na spadek zysków — mówi Andrzej Radzio.

Nieoficjalnie wiadomo również, że rząd zamierza wkrótce obniżyć dodatkowo marże na refundowane leki produkowane w kraju.