Starace: ekspansja aut elektrycznych zaskoczy wszystkich

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2017-06-30 12:31
zaktualizowano: 2017-06-30 12:33

Tempo, w którym na drogach pojawiać się będą elektryczne auta w najbliższych latach, może być zaskakujące dla wszystkich i zmieni globalny przemysł motoryzacyjny szybciej niż jest to oczekiwane, przekonuje Francesco Starace, szef koncernu Enel.

Enel zainwestuje ok. 300 mln EUR w instalację ok. 12 tys. stacji ładowania aut elektrycznych we Włoszech, zapowiedział szef największego w Europie koncernu użyteczności publicznej.

Francesco Starace
fot. Bloomberg

- Jestem całkowicie przekonany, że producenci aut, którzy ignorują tempo adaptacji elektrycznych samochodów, wiele ryzykują – powiedział Starace.

We Włoszech jest obecnie ok. 6 tys. aut elektrycznych, które mogą korzystać z 900 stacji ładowania w miejscach publicznych i ok. 1,8 tys. umieszczonych na prywatnych posesjach.

Enel planuje swoje inwestycje w stacje ładowania na 2,5 roku. Starace uważa, że jest jeszcze miejsce na nawet 30 tys. prywatnych stacji, m.in. w hotelach, czy restauracjach. Niektóre już skontaktowały się z jego spółką. Starace uważa, że system mógłby obsłużyć ok. 300 tys. elektrycznych aut.

Szef koncernu Enel nie ma wątpliwości, że uruchomienie produkcji aut elektrycznych na wielką skalę jest bliskie. 

- Samochody stają się tanie kiedy można jest produkować w milionach a chiński przemysł jest gotowy na to, japoński jest gotowy na to, niektórzy producenci w Ameryce są też gotowi i niektórzy z europejskich to zrozumieli – powiedział. – Wiemy z ich deklaracji, że w 2018 roku modele o dużym zasięgu odpowiedniej wielkości zostaną wprowadzone na rynek – dodał.