Starak blisko przejęcia

Katarzyna Kozińska
opublikowano: 28-10-2005, 00:00

Konsorcjum dwóch firm związanych ze znanym przedsiębiorcą negocjuje zakup podwarszawskich zakładów zielarskich. Tym razem się uda?

Jerzy Starak, który przez spółkę Spectra Holding kontroluje Polpharmę, największą krajową fabrykę leków, chce rozszerzać inwestycje w sektorze farmaceutycznym. Związane z nim kapitałowo spółki starają się o prywatyzację Herbapolu z podwarszawskiego Pruszkowa.

Oferta złożona przez konsorcjum Medana Pharma Terpol (należy do żony Jerzego Staraka) oraz Herbapol Lublin (właścicielem 10-proc. pakietu jest Polpharma) została uznana przez mazowiecki urząd wojewódzki, organ założycielski Herbapolu z Pruszkowa, za najkorzystniejszą. I choć większościowym udziałowcem konsorcjum jest firma z Lublina, to zarządzać nowym przedsięwzięciem będzie jednak Medana.

— Umowa została wynegocjowana. Warunkiem do jej zawarcia jest podpisanie pakietu socjalnego z pracownikami. Rozmowy trwają — mówi Jerzy Starak.

To nie pierwsza próba prywatyzacji Herbapolu i nie pierwsze podejście inwestora do tej firmy. Poprzednia próba prywatyzacji odbyła się w 2003 r.

— To rozszerzenie oferty naszej działalności. Oprócz tradycyjnych preparatów ziołowych spółka produkuje leki pochodzenia roślinnego — mówi Jerzy Starak.

— Oprócz herbat ziołowych wytwarzamy ziołowe mieszanki lecznicze — przeciwgorączkowe, wyksztuśne, poprawiające trawienie itp. Najważniejszym produktem jest zaś lek OTC — fitolizyna, czyli pasta lecznicza na schorzenia nerek. 60 proc. z ponad 20 mln zł przychodów rocznych generujemy w eksporcie. Najwięcej sprzedajemy do Rosji, Kazachstanu i na Ukrainę — dodaje Danuta Smak, zastępca dyrektora Herbapolu w Pruszkowie.

Zakład jest ostatnim państwowym podmiotem w tej branży. Kilka Herbapolów działa dziś jako spółki pracownicze. Najsilniejszym graczem na rynku jest firma z Lublina, która wchłonęła do grupy zakłady zielarskie z Łodzi, Gdańska i Białegostoku.

Jerzy Starak przymierza się do wejścia w ten sektor od 2001 r. Polpharma utworzyła wtedy spółkę Pharmacom Operations, która miała zamiar przejąć Herbapol Lublin. Do fuzji nie doszło, ale zainteresowanie pozostało.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kozińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu