Start internetowych wypożyczalni jest bliski

Marcin Złoch
opublikowano: 2004-10-27 00:00

Według zapewnień operatorów telekomunikacyjnych, usługi wideo na żądanie ruszą na szeroką skalę na początku 2005 r.

Według Bartosza Maxa z Telefonii Dialog, poszerza się grupa osób, które nie chcą lub nie mogą oglądać telewizji czy filmów w narzucanej przez nadawcę porze emisji, ale gotowi są zapłacić za możliwość obejrzenia interesujących ich programów w dogodnym dla siebie czasie.

— Wypożyczalnie DVD i VHS też nie są rozwiązaniem, bo wymagana jest nie tylko wycieczka do często odległego miejsca, ale także potrzebny jest łut szczęścia, aby poszukiwany film był dostępny — zauważa Bartosz Max.

Odpowiedzią na oczekiwania użytkowników w zakresie oferty programowej mają stać się inter-aktywne usługi multimedialne, oparte na szerokopasmowym dostępie do internetu — czyli internetowe wypożyczalnie programów.

Oddech konkurencji

Operatorzy telekomunikacyjni coraz bardziej czują oddech konkurencji — operatorów telewizji kablowych, którzy wprowadzają pakiety zawierające: ofertę programów telewizyjnych, stały dostęp do internetu i możliwość wykonywania połączeń telefonicznych. Takie połączenie 3 obszarów usług nosi nazwę triple play. Z tego typu pakietów, oferowanych od czerwca 2004 r. w Gorzowie Wielkopolskim przez współpracujące firmy Multimedia Polska i Telenet, skorzystało ponad 2,5 tys. gospodarstw domowych. Wojciech Kamieniecki, wiceprezes zarządu Multimedia Polska, zakłada, że do końca tego roku liczba ta wzrośnie do 6 tys. Głównym powodem zainteresowania triple play ma być niższy koszt usług zakupionych w pakiecie niż pojedynczo. Operatorzy telekomunikacyjni także nie zasypiają gruszek w popiele.

— Skoro operatorzy telewizji kablowych rozpoczynają świadczenie usług telekomunikacyjnych, my nie możemy pozostać w tyle. Moim zdaniem, wszyscy operatorzy, którzy obecnie oferują dostęp do internetu w technologii ADSL, będą proponować usługi multimedialne. Także my pracujemy nad taką ofertą — twierdzi Jacek Godlewski, zastępca dyrektora ds. rozwoju usług Netii.

Pierwsze jaskółki

Są już pierwsze przykłady zainteresowania operatorów telekomunikacyjnych świadczeniem usług multimedialnych. W lipcu 2004 r. Telefonia Dialog podpisała umowę z zajmującą się produkcją programów telewizyjnych firmą ATM, dotyczącą współpracy w tworzeniu oferty usług multimedialnych. Pilotaż pakietu telewizji interaktywnej, wideo na żądanie, telefonii głosowej oraz szerokopasmowego dostępu do internetu, z udziałem grupy abonentów Dialogu ma zostać przeprowadzony w tym roku. Telekomunikacja Polska zapowiedziała na marzec 2005 r. rozpoczęcie testów transmisji telewizyjnej poprzez łącza ADSL. Około tysiąca warszawskich użytkowników w lokalizacjach wybranych przez operatora Neostrady będzie mogło oglądać telewizję oraz korzystać z usług wideo na żądanie. Polkomtel wraz z Telewizją Polską uruchomił mobilny serwis. Informacje składające się z tekstu uzupełnianego zdjęciami lub filmem są wyświetlane na ekranie telefonu komórkowego w chwili wybranej przez użytkownika.

Plany rozwoju

O nadziejach, jakie łączą operatorzy z multimediami na życzenie, może świadczyć zaangażowanie Telekomunikacji Polskiej, która pomimo jeszcze nie rozpoczętych testów usługi już zapowiada jej dalszy rozwój.

— Początkowo użytkownik będzie miał dostęp do telewizji na żywo i wideo na żądanie. W przyszłości platforma usługowa może zostać wzbogacona o interaktywne gry sieciowe bez konieczności posiadania komputera PC lub konsoli. Kolejnym krokiem mogą być dodatkowe usługi: ograniczone przeglądanie stron www i przesyłanie poczty elektronicznej poprzez telewizor i rozmowy przez internet — Voice over IP — zapowiada Barbara Górska z TP SA.

Okiem dostawcy

UMTS nie jest groźny

W telefonii mobilnej 3 generacji możliwe jest oglądanie multimediów na ekranie telefonu. Jednak komórka raczej będzie służyła nie do oglądania całych filmów czy programów, ale jako ich uzupełnienie poprzez krótkie przekazy multimedialne z wybranymi najważniejszymi fragmentami, np. bramkami z meczu piłkarskiego. Wymaga to tworzenia specjalnych serwisów informacyjnych, dostosowanych do specyfiki korzystania z komórki. Wiadomości powinny być możliwie najkrótsze.

Wojciech Danieluk dyrektor sprzedaży w firmie Ericsson