Startupowcy chcą mieć swojego świętego

opublikowano: 29-02-2016, 18:26

Św. Maksymilian Kolbe na patrona przedsiębiorców i polskich startupów - z taką inicjatywą chce zgłosić się do papieża Franciszka sieć klubów networkingowych o nazwie Towarzystwa Biznesowe. Zbiera podpisy pod petycją oraz równolegle prowadzi rozmowy z duchownymi zbliżonymi do Episkopatu Polski.

- Polscy startupowcy chcą mieć do kogo modlić się o pieniądze, zwłaszcza do kogoś, kto rozumie perspektywy dynamicznego rozwoju i którego działalność przynosiła ponadstandardowe efekty – argumentuje krótko Maciej Gnyszka, główny inicjator akcji i właściciel 3 małych przedsiębiorstw.

"My, niżej podpisani, jesteśmy osobami różnych wyznań, mamy różne 
poglądy, ale łączy nas jedno – szacunek dla ludzi z wizją, 
przedsiębiorców. Zgodnie uważamy, że spektakularne dokonania i sylwetka 
św. Maksymiliana Marii Kolbego powinny być dla wielu przedsiębiorców 
wzorem i inspiracją w pracy" - czytamy w petycji skierowanej do papieża Franciszka.
Zobacz więcej

BOŻY START-UPOWIEC

"My, niżej podpisani, jesteśmy osobami różnych wyznań, mamy różne poglądy, ale łączy nas jedno – szacunek dla ludzi z wizją, przedsiębiorców. Zgodnie uważamy, że spektakularne dokonania i sylwetka św. Maksymiliana Marii Kolbego powinny być dla wielu przedsiębiorców wzorem i inspiracją w pracy" - czytamy w petycji skierowanej do papieża Franciszka. http://www.startupnamaxa.pl/

Jego zdaniem, wszystkie te cechy łączy w sobie św. Maksymilian Kolbe – polski franciszkanin, znany głównie z męczeńskiej śmierci w Auschwitz, lecz przed wojną prężny przedsiębiorca.

W krótkim filmie promującym zbieranie podpisów pod petycją do papieża Towarzystwa Biznesowe przypominają, że to św. Maksymilian w ledwie 3 lata założył największy klasztor katolicki na świecie (Niepokalanów), uruchomił ogólnopolską sieć radiostacji,  wydawnictwo wydające dwie gazety, z których jedna sprzedawała się w milionie egzemplarzy, do tego jednocześnie rozwijał kilka dzieł misyjnych w odległych Chinach, Japonii i Indiach.

Zbiórka podpisów dopiero ruszyła, ale inicjator ma nadzieję na szeroką akcję, zwłaszcza, że już chwali się sporą grupką ambasadorów przedsięwzięcia. Są wśród nich m.in. Michał Sadowski (Brand24), Maja Meissner (Meissner & Partners) czy Katarzyna Wierzbowska (Fundacja Przedsiębiorczości Kobiet).

Ogłaszaniem świętych patronami różnych dzieł lub spraw zajmuje się w Kościele katolickim Kongregacja ds. Świętych, do której może oficjalnie wystąpić w takiej sprawie Konferencja Episkopatu danego kraju. Maciej Gnyszka już jest po wstępnych rozmowach z duchownymi pracującymi przy Episkopacie Polski, ale liczy na większą siłę „głosu ludu” wyrażonego w podpisach pod petycją.

Powołuje się tu na tradycję chrześcijańską, w której najpierw wierni modlili się do danego świętego w różnych sprawach, a dopiero potem ludową pobożność zatwierdzał autorytetem biskup.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy