Agencyjne źródła związane ze sprawą twierdzą, że amerykański fundusz znany m.in. z inwestycji w sieć hoteli i ośrodków rekreacyjnych chce pozbyć się centrów przejętych od Westfield w tym obiekty znajdujące się w Chicago, San Francisco i Cleveland.
Tymczasem czas na sprzedaż tego typu aktywów nie jest zbyt dobry. W związku z ponurymi prognozami zysków dla domów towarowych, wzrostu zakupów przez Internet, i bankructw takich firm jak Sports Authority czy Aeropostale, popyt na centra handlowe wśród potencjalnych inwestorów jest bardzo nikły.
Gorsze „jakościowo” centra handlowe mają przed sobą ciężki okres, muszą działać w bardzo niekorzystnych warunkach i otoczeniu – ocenia Jon Gray, szef rynku nieruchomości w funduszu Blackstone Group.
Patrząc przez pryzmat giełdy, oceny inwestorów nie są jednak aż tak czarne. Sugeruje to indeks Bloomberga skupiający regionalnych właścicieli centrów handlowych, który w tym roku jest na 4,4-proc. plusie.