Statek z LNG już w Polsce

opublikowano: 16-06-2016, 22:00

Jeśli wszystko dobrze pójdzie, to dziś do terminalu LNG w Świnoujściu zawinie pierwszy statek z komercyjnym ładunkiem gazu skroplonego. Na zamówienie PGNiG przysyła go Qatargas, statkiem „Al-Nuaman”. Kolejny statek przypłynie w lipcu, a od drugiego półrocza dostawy będą zawijały raz w miesiącu. Uruchomienie kontraktu z Qatargasem to przełom dla polskiego rynku gazu. Dotychczas krajowe zapotrzebowanie zaspokajane było głównie surowcem rosyjskim — albo kupowanym bezpośrednio od Gazpromu, albo od dostawców niemieckich. Dywersyfikacja była, ale pozorna, bo — jak zwracali uwagę zwolennicy inwestycji w Świnoujściu — gaz z Niemiec jest de facto gazem rosyjskim, dostarczanym tam przez Gazprom innymi rurociągami. Tylko jedną trzecią zużycia zaspokajamy wydobyciem w kraju. Terminal LNG jest pierwszym krokiem na drodze do fizycznej dywersyfikacji dostaw, ale nie ostatnim. Rządowy plan zakłada budowę Baltic Pipe, czyli rurociągu łączącego Polskę z Norwegią, poprzez Danię. Analizy opłacalności mają być gotowe do końca roku. [GRA] © Ⓟ

1/3 Taką część krajowego rocznego zapotrzebowania na gaz jest w stanie zaspokoić terminal LNG. PGNiG zarezerwował 65 proc. jego mocy, które sięgają 5 mld m sześc. rocznie.

84 mln m. sześc. Tyle gazu, ale na zasadach spotowych, PGNiG odbierze w czerwcu od firmy Statoil.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy