Stawiamy na Polskę

Marcin Adamczyk, prezes TFI PZU
opublikowano: 2019-01-20 22:00

W modelowym portfelu TFI PZU akcje stanowią 50 proc.

Budując portfel o profilu długoterminowym oparłem jego trzon (60 proc.) o fundusze indeksowe z oferty inPZU, które jako rozwiązania niskokosztowe oraz pasywne idealnie oddają sens długoterminowego inwestowania. Portfel został uzupełniony o sprawdzone rozwiązania aktywne z naszej oferty, w tych klasach aktywów, które albo stwarzają okazje do aktywnej selekcji krajów, walut czy instrumentów (jak rynki wschodzące), umożliwiają uzyskanie dodatkowej stopy zwrotu poprzez umiejętne zarządzanie ryzykiem stopy procentowej (polski dług) lub też (jak strategia global macro, którą stosuje PZU FIZ Akord) skutecznie chronią kapitał, pozwalając jednak na wykorzystanie nieefektywności rynków czy ich podwyższonej zmienności oraz dynamicznego dostosowania się do wydarzeń na rynkach globalnych.

Podsumowując, fundusze inPZU mają zapewnić portfelowi rynkową stopę zwrotu, natomiast fundusze aktywne PZU otwierać portfel na okazje inwestycyjne oraz dodatkową stopę ponad rynek. Wybierając klasy aktywów, brałem pod uwagę ofensywny charakter portfela, który skutkuje solidnym (50-procentowym) udziałem rozwiązań akcyjnych, z uwagi jednak na moment cyklu gospodarczego, stopień niepewności oraz skalę zmienności, zbilansowanym przez rozwiązania o charakterze dłużnym (50 proc.). W selekcji skupiłem się na atrakcyjności wycen (zwłaszcza w kontekście ubiegłorocznej przeceny) oraz wsparciu czynników technicznych (np. PPK w Polsce), stąd też portfel składa się z akcji i obligacji polskich oraz z akcji i obligacji rynków wschodzących. Unikałem ekspozycji na rynki rozwinięte, a waluty zabezpieczałem (w funduszach inPZU) do złotego.

Możesz zainteresować się również: