- Nie pozwolę, żeby ktoś przejął kontrolę nad firmą – powiedział na konferencji prasowej.
Dodał, że nie ma sygnałów o wrogim przejęciu. Nie ma też pieniędzy i strategii zwiększenia zaangażowania w swoją spółkę.
Prezes obiecał poprawę „na wszystkich wskaźnikach” o 20-25 proc. w 2009 r.
Będzie restrukturyzował i szukał oszczędności.