Stelmet woli kontynent

opublikowano: 01-09-2019, 22:00

Jeszcze rok temu największym rynkiem zielonogórskiej spółki była Wielka Brytania, teraz są nim Niemcy.

Najważniejszym segmentem działalności Stelmetu jest produkcja tzw. drewnianej architektury ogrodowej (DAO), która odpowiada za około 80 proc. przychodów grupy. W okresie od października 2017 r. do czerwca zeszłego roku sprzedaż na Wyspach Brytyjskich odpowiadała za ponad 31 proc. przychodów w segmencie DAO. Rok później już tylko za 24 proc. Udział Niemiec wzrósł natomiast z niespełna 28 do prawie 35 proc. To właśnie nasi zachodni sąsiedzi walnie przyczynili się do poprawy wyników finansowych spółki w okresie pierwszych trzech kwartałów kończącego się 30 września roku obrotowego 2018/19. Przychody Stelmetu wzrosły w tym okresie o 9,2 proc., sięgając 474,2 mln zł. Zdaniem Piotra Leszkowicza, członka zarządu firmy, w całym roku obrachunkowym sprzedaż powinna być wyższa niż rok wcześniej, kiedy nieznacznie przekroczyła 553 mln zł. Chociaż kontynent ma coraz większe znaczenie dla Stelmetu, spółka nie odżegnuje się od rynku brytyjskiego.

— Niezależnie od tego, czy Wielka Brytania opuści UE na podstawie umowy czy bez niej, nasza grupa będzie dążyła do zwiększania sprzedaży na tamtym rynku — deklaruje Andrzej Trybuś, wiceprezes Stelmetu.

Oprócz obiektów DAO zielonogórska spółka produkuje także pellet, który odpowiada za około 15 proc. jej przychodów. Jest ona zatem klientem Lasów Państwowych (LP), od których kupuje surowiec. Modyfikowany co roku przez LP system sprzedaży drewna powoduje, że Stelmet spodziewa się w tym roku obrotowym większych wydatków na surowiec niż rok wcześniej. W okresie pierwszych trzech kwartałów bieżącego roku obrachunkowego spółka kupiła 504 tys. m sześc. drewna, za które zapłaciła prawie 130 mln zł. Rok wcześniej cena 541 tys. m sześc. surowca wyniosła nieco ponad 134 mln zł — wtedy na rynku dostępne było drewno poklęskowe, które można było kupić nieco taniej.

Inny problem, z jakim zetknęła się spółka, to likwidacja tzw. puli rozwojowej drewna, w ramach której LP oferowały surowiec tym podmiotom, które zwiększały moce produkcyjne. Właśnie z myślą o takiej puli Stelmet uruchomił w 2016 r. w Grudziądzu, w Pomorskiej SSE, zakład produkujący pellet oraz gotowe elementy do konstrukcji DAO. LP zrezygnowały jednak z tego rozwiązania. Wiosną zeszłego roku Andrzej Ballaun, dyrektor biura marketingu LP, tłumaczył w rozmowie z „PB”, że od kilku lat zdolności wytwórcze działających w Polsce przedsiębiorstw przemysłu drzewnego są trzy razy większe niż możliwości podażowe LP, dlatego nie ma sensu dodatkowo stymulować wzrostu mocy.

Stelmet jest kontrolowany przez Stanisława Bieńkowskiego, który wraz z Rainbow Fund 2 ma ponad 81 proc. akcji spółki. W piątek na zamknięciu akcje firmy podrożały o 1,5 proc., do 6,6 zł.

e4037212-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
Newsletter autorski Bartłomieja Mayera
ZAPISZ MNIE
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
autor: Bartłomiej Mayer
Wysyłany raz w tygodniu
Bartłomiej Mayer
Autorski przegląd informacji gospodarczych z krajów Europy Środkowej: Ukrainy, Białorusi, Czech, Słowacji i Węgier.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu