Stiglitz: Niemcy zastraszają Francję

opublikowano: 01-09-2015, 15:30

Francja jest zmuszana przez Niemcy do realizacji polityki gospodarczej, która jest nieskuteczna, uważa noblista Joseph Stiglitz.

Joseph Stiglitz
Zobacz więcej

Joseph Stiglitz Bloomberg

- To jest pewien rodzaj prześladowania – powiedział o presji Niemiec wywieranej na Francję Stiglitz, jeden z najbardziej znanych przeciwników polityki oszczędności.
 
Amerykański ekonomista zgadza się z byłym ministrem finansów Grecji Yanisem Varoufakisem, że nieustępliwość  Niemiec w sprawie Aten miała przekonać władze Francji do kontynuacji polityki oszczędności.

- Centrolewicowy rząd Francji nie był zdolny sprzeciwić się Niemcom w sprawie polityki budżetowej, polityki w sprawie eurolandu, czy odpowiedzi na grecki kryzys – powiedział Stiglitz, były główny ekonomista Banku Światowego i doradca ekonomiczny prezydenta Billa Clintona.

Amerykański ekonomista krytykuje Brukselę za koncentrowanie się na nominalnych deficytach budżetowych państw członkowskich zamiast na ich wielkości w relacji do cyklu ekonomicznego. Nie godzi się także z lansowaną receptą na poprawę sytuacji finansowej.

- Obniżanie podatków i wydatków powoduje kurczenie się gospodarki, czyli coś przeciwnego do oczekiwanego skutku – powiedział Stiglitz. - Nie rozumiem dlaczego Europa próbuje tego teraz, po wszystkich dowodach, wszystkich analizach mówiących, że to nie działa – dodał.

Stiglitz zwrócił uwagę, że przed kryzysem gospodarczym Francja była jednym z krajów gdzie panowała największa równość, ale polityka oszczędności zagroziła temu.
 
Polityka oszczędności jest jedną głównych przyczyn wzrostu nierówności – powiedział amerykański ekonomista.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, local.de

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu