Sting znów przeciwko tamie

MD, AP
opublikowano: 2010-05-05 14:04

Znany brytyjski piosenkarz próbuje powtórzyć sukces z 1989 roku, kiedy udało mu się zablokować budowę tamy Belo Monte w Amazonii.

Sting twierdzi, że żaden z argumentów sprzed lat nie stracił ważności. Władze Brazylii uważają, że budowa tamy jest niezbędną aby zapewnić dostawy energii.

Sting
Sting
None
None

- Wszystkie powody, jakie kierowały mną 20 lat temu, wciąż są aktualne. Inwestycja spowoduje zniszczenie całego systemu rzecznego oraz życia i kultur ludzi, którzy mieszkają i mieszkali tu od tysięcy lat - powiedział Sting, koncertujący właśnie w Wenezueli. - Tama jest zbyt daleko od Sao Paulo aby mogła służyć zwykłym Brazylijczykom. Plan przewiduje ponadto budowę sześciu lub siedmiu takich tam - dodał.