Stocznia znów na wydaniu

KAP
11-01-2012, 00:00

Kraftport, który miał wydzierżawić majątek szczecińskiej firmy, może się pakować.

Śląska firma, która od państwowego Towarzystwa Finansowego Silesia (TFS), wydzierżawiła na 10 lat pochylnię Vulcan ze szczecińskiej stoczni, w marcu miała ruszyć z budową statków. Nic z tego.

— Umowa z Kraftportem jest nieważna — ogłosili wczoraj przedstawiciele TFS. Towarzystwo uznało, że zawiera błędy prawne. Kraftport nie skomentował tych decyzji. Sprawa od miesięcy budzi kontrowersje. Katowicka spółka, która miała dzierżawić majątek stoczni, została zarejestrowana dopiero po podpisaniu umowy z Silesią. Sprawę wejścia Kraftportu do stoczni od kilku miesięcy bada też katowicka prokuratura oraz — na jej wniosek — Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

— Dobrze, że Silesia jasno wreszcie wypowiedziała się w sprawie Kraftportu. To ułatwi znalezienie nowych inwestorów — podkreśla Krzysztof Fidura, były szef stoczniowej Solidarności. Silesia prowadzi rozmowy z inwestorami z Danii i Norwegii, a także z polskimi firmami, które już dzierżawią resztę majątku stoczni.

— W lutym zaplanowano cykl spotkań z potencjalnymi inwestorami — usłyszeliśmy w TFS. Krzysztof Fidura zapowiada, że w połowie lutego odbędzie się spotkanie z Silesią, władzami miasta oraz inwestorami i wówczas być może wyjaśni się los stoczni. Dziś już wiadomo, że na półkę odłożony zostanie plan jej rewitalizacji, przygotowany przez poprzednie władze Silesii. W październiku Wojciech Bańkowski, ówczesny szef TFS, przedstawił — obok rewitalizacji części przemysłowej — plan budowy mariny, loftów biurowych czy budynku uczelni. Kilka dni po prezentacji stracił posadę.

— Miasto preferuje prowadzenie w stoczni działalności przemysłowej — podkreśla Krzysztof Fidura. Jeśli więc w ogóle plan Silesii będzie realizowany, to w okrojonym zakresie — o biurach w loftach na razie można zapomnieć.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Stocznia znów na wydaniu