STOEN odwołał się do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów od kary nałożonej na spółkę przez Urząd Regulacji Energetyki (URE) - poinformował STOEN we wtorkowym komunikacie.
Pod koniec listopada URE wymierzył warszawskiemu dostawcy energii elektrycznej STOEN karę w wysokości 7 mln 650 tys. zł za zaniedbania powodujące awarie w dostawach energii. Jest to najwyższa kara nałożona na przedsiębiorstwo energetyczne w historii 8-letniego funkcjonowania organu polskiej regulacji i ustawy - Prawo energetyczne.
Jak czytamy w komunikacie STOEN, kara nałożona na firmę przez URE jest nieuzasadniona. "Według URE przyczyną nałożenia kary jest +nieutrzymywanie w należytym stanie technicznym obiektów, instalacji i urządzeń elektroenergetycznych+. Tymczasem stan sieci STOEN, według niezależnych badań Agencji Rynku Energii,opublikowanych w czerwcu 2005 r., jest znacznie lepszy od średniej dla Polski" - czytamy w komunikacie.
Według spółki, wyznacznikiem zachowania właściwych standardów niezawodności sieci jest długość przerw awaryjnych w dostawie energii elektrycznej do odbiorców, a czas awarii w STOEN nie przekroczył granic dopuszczalnych przez prawo.
STOEN poinformował również, że odwołanie od decyzji URE złożyło także Polskie Towarzystwo Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej, które jest organizacją reprezentującą spółki dystrybucyjne i zostało dopuszczone przez URE do postępowania jako strona.