Stoen odwołał się od decyzji prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE), który nałożył na spółkę rekordową karę 7,65 mln zł za nieutrzymywanie sieci w należytym stanie. Według URE, doprowadziło to w 2004 r. do 813 awarii, które łącznie trwały 28 dni. Na decyzji regulatora zaważyła awaria z 22 listopada ubiegłego roku, w wyniku której energii elektrycznej pozbawiona była 1/3 obszaru Warszawy i około 200 tys. mieszkańców.
Stoen uważa karę za nieuzasadnioną. Warszawski dystrybutor powołuje się na badania
opublikowane w czerwcu 2005 r.
przez Agencję Rynku Energii, z których wynika, że stan sieci spółki jest znacznie lepszy od średniej dla Polski.