Stolica Dolnego Śląska przyciąga światowe marki

opublikowano: 06-09-2015, 22:00

Wrocław łączy biznes z nauką i sprzyja innowacyjności. Dlatego wyrasta na potęgę rynku BSS w Polsce.

CYKL „PB”, HAYS POLAND I PAIIZ: 10 LAT SEKTORA NOWOCZESNYCH USŁUG BIZNESOWYCH W POLSCE

Naszą wędrówkę po polskich centrach usług biznesowych kończymy we Wrocławiu. Tamtejsze placówki BSS zatrudniają prawie 24 tysiące osób. To mniej tylko od Warszawy (30 tys.) i Krakowa (27 tys.) — wynika z raportu „10 lat sektora BSS w Polsce” opracowanego przez Polską Agencję Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ) i firmę doradczo-rekrutacyjną Hays Poland. Ale stolica Dolnego Śląska bije na głowę pozostałe polskie aglomeracje, jeśli chodzi o liczbę centrów badawczo-rozwojowych — ma ich trzy razy tyle co Warszawa i Kraków.

Ośrodki B+R otworzyli tam światowi giganci technologii i innowacji: Nokia, Dolby Laboratories, Viessmann, UTC Aerospace Systems, 3M, Diehl Controls. Co sprawia, że w grodzie nad Odrą branża BPO/SSP kwitnie? Decyduje o tym głównie jego potencjał intelektualny. Eksperci The Boston Consulting Group wskazali Wrocław jako miasto umiejące skutecznie łączyć biznes z nauką i tworzyć środowisko sprzyjające współpracy i innowacyjności.

To jeden z ośmiu głównych ośrodków akademickich w kraju — w jego 24 szkołach wyższych studiuje prawie 125 tys. osób, a co roku na rynek pracy trafia z nich ponad 33 tys. absolwentów. Magdalena Wójcik, szefowa zespołu pozyskiwania talentów w Hays Talent Solutions, podkreśla, że wrocławscy studenci często wybierają kierunki, po którychstosunkowo łatwo znaleźć pracę w centrach nowoczesnych usług dla biznesu — ponad 27 tys. to słuchacze kierunków biznesowych i administracyjnych, a prawie 20 tys. studiuje na kierunkach inżynieryjno-technicznych.

— Nie bez znaczenia jest też znajomość języków obcych. Ponad 90 proc. wrocławskich studentów deklaruje znajomość angielskiego, prawie 46 proc. niemieckiego. Nie brakuje też ludzi, którzy władają rosyjskim, francuskim, hiszpańskim lub włoskim — dodaje Magdalena Wójcik.

Ponad połowa (52 proc.) studentów uważa Wrocław za najlepsze miejsce do rozwoju zawodowej kariery. Dobrą opinię o tej aglomeracji podzielają także międzynarodowe koncerny. Upodobały ją sobie zwłaszcza firmy amerykańskie (18 centrów), polskie (17) i niemieckie (11). [MK]

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / Stolica Dolnego Śląska przyciąga światowe marki