Stopy pójdą w górę

BMK
opublikowano: 2007-11-09 00:00

Utrzymanie w ryzach inflacji będzie wymagało podniesienia głównej stopy procentowej NBP do minimum 5,75 proc. — uważa członek RPP.

Utrzymanie w ryzach inflacji będzie wymagało podniesienia głównej stopy procentowej NBP do minimum 5,75 proc. — uważa członek RPP.

Marian Noga z Rady Polityki Pieniężnej (RPP) jest przekonany o konieczności podwyżki stóp procentowych NBP w tym roku. Potem stopy też mają rosnąć (dziś główna stopa NBP wynosi 4,75 proc. — po trzech 25-punktowych podwyżkach w tym roku).

— O ile dwa miesiące temu widziałem możliwość zakończenia cyklu w połowie 2008 r. z główną stopą na poziomie 5,5 proc., o tyle teraz nie widzę takiej możliwości, przede wszystkim dlatego, że znam ścieżkę inflacyjną z projekcji. Uważam, że potrzebne są jeszcze co najmniej cztery podwyżki — powiedział Marian Noga w wywiadzie dla Reutersa.

Jego zdaniem, mocny złoty wykonuje wprawdzie „połowę pracy za RPP”, ale to nie wystarczy, by utrzymać inflację na odpowiednim poziomie.

— Właściwie wszystkie wskaźniki są proinflacyjne — uważa członek RPP.

Jak dodaje, w gospodarce widać nierównowagę, która grozi szybkim wzrostem cen — to m.in. sytuacja na rachunku bieżącym, rynku pracy i w sektorze finansów publicznych.