Stopy procentowe w Australii znów poszły w górę

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
opublikowano: 2026-03-17 05:46

Australijski bank centralny ponownie podniósł stopy procentowe, próbując ograniczyć inflację napędzaną m.in. przez drożejącą ropę. Jednak wyrównany wynik głosowania w RBA pokazuje rosnącą niepewność co do dalszych decyzji i kierunku polityki pieniężnej.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Bank Rezerw Australii (RBA) zdecydował się na drugą z rzędu podwyżkę stóp procentowych, zwiększając główną stopę o 25 punktów bazowych do poziomu 4,1 proc. To najwyższy poziom od 10 miesięcy i jednocześnie częściowe odwrócenie wcześniejszych obniżek z ubiegłego roku.

Decyzja zapadła jednak minimalną większością głosów – 5 członków zarządu opowiedziało się za podwyżką, a 4 było przeciw. Tak wyrównany wynik wskazuje na rosnące różnice zdań wśród decydentów i sugeruje, że dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej nie jest przesądzone.

Inflacja i sytuacja globalna kluczowe dla decyzji banku

RBA podkreśla, że głównym powodem podwyżki jest utrzymująca się powyżej celu inflacja, która nadal przekracza przedział 2–3 proc. Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest napięta sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie, która przekłada się na wzrost cen paliw.

Bank zwraca uwagę, że krótkoterminowe oczekiwania inflacyjne już wzrosły, a dalsza zwyżka cen ropy – utrzymujących się powyżej 100 dolarów za baryłkę – może dodatkowo nasilić presję inflacyjną.

Rynki reagują ostrożnie na decyzję RBA

Mimo podwyżki stawek reakcja rynków była stonowana. Dolar australijski osłabił się o 0,2 proc. wobec dolara amerykańskiego, osiągając poziom 0,7060 USD. Spadły również rentowności obligacji – trzyletnie papiery rządowe obniżyły się o 7 punktów bazowych do 4,509 proc.

Inwestorzy ograniczyli także oczekiwania na kolejne podwyżki. Obecnie prawdopodobieństwo wzrostu stóp w maju wynosi około 30 proc., co pokazuje rosnący sceptycyzm rynku wobec dalszego zacieśniania polityki.

Powrót do podwyżek po wcześniejszych obniżkach

Jeszcze niedawno Australia prowadziła bardziej łagodną politykę niż inne duże banki centralne, stawiając na ochronę rynku pracy kosztem szybkiego ograniczania inflacji. Stopy procentowe osiągnęły wcześniej poziom 4,35 proc., po czym zostały obniżone do 3,6 proc.

Jednak od drugiej połowy 2025 r. inflacja ponownie zaczęła rosnąć, co zmusiło bank do zmiany kursu. W styczniu wskaźnik CPI wyniósł 3,8 proc., a inflacja bazowa osiągnęła 3,4 proc., najwyższy poziom od 16 miesięcy.

Silna gospodarka i napięty rynek pracy utrudniają walkę z inflacją

Dodatkowym wyzwaniem dla RBA pozostaje mocna kondycja gospodarki. W ostatnim kwartale roku wzrost PKB wyniósł 2,6 proc. rok do roku, co przewyższa szacowany potencjał gospodarczy na poziomie 2 proc.

Rynek pracy pozostaje napięty, a stopa bezrobocia utrzymuje się na niskim poziomie 4,1 proc. Taka sytuacja sprzyja utrzymywaniu się presji płacowej i inflacyjnej, co utrudnia szybkie sprowadzenie inflacji do celu.