Stopa gotówkowa została obniżona o 25 punktów bazowych do 1,5 proc. Takiej decyzji oczekiwała większość ekonomistów. Uzasadnieniem decyzji jest chęć przeciwdziałania dezinflacji i wspieranie rynku pracy ograniczanego przez wysoki poziom zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy i bezrobocie.
Inflacja pozostaje bardzo niska. Biorąc pod uwagę bardzo stonowany wzrost kosztów pracy i bardzo niskie ciśnienie kosztów w innych częściach świata, oczekujemy, że inflacja pozostanie na niesatysfakcjonującym poziomie przez jakiś czas – napisano w komunikacie RBA.
Bank centralny stara się zmienić kierunek gospodarki po tym jak trwający przez ponad dekadę boom w sektorze górniczym gwałtownie załamał się. Podejmowane są próby zwiększenia udziału takich sektorów jak usługi, turystyka czy edukacja. Ale podczas gdy gospodarka Australii wzrosła szybciej niż bank centralny przewidywał, jednak inflacja bazowa i wzrost płac znalazły się na rekordowo niskim poziomie, a lokalna waluta odbiła o 10 proc. w porównaniu z dołkiem z połowy stycznia.