Spotkanie Stournarasa z przedstawicielami greckich banków odbyło się w piątek, dowiedziała się agencja od dwóch jego uczestników. Omawiano m.in. ostatnią ucieczkę pieniędzy z greckich banków w obawie przed kontrolą kapitału w przypadku fiaska rozmów rządu z wierzycielami Grecji. Informatorzy Reutersa powiedzieli, że Stournaras nie mówił nic o kontroli kapitału, ale jasno stwierdził, że sytuacja może być bardzo poważna.
- Jeśli nie będzie porozumienia, wtorek będzie trudnym dniem i trzeba będzie podjąć odpowiednie decyzje, tak właśnie powiedział – ujawnił jeden z bankierów uczestniczących w spotkaniu.
Bankierzy zastanawiali się także podczas spotkania, w jaki sposób banki mogłyby utrzymać dostępność gotówki dla klientów.
- Omawialiśmy techniczne kwestie dotyczące bankomatów. Zaopatrzenie ich w gotówkę jest dużym problemem logistycznym – powiedział informator Reutersa.
Europejski Bank Centralny ma omawiać sprawę płynności greckiego sektora bankowego w poniedziałek o 9:30 czasu polskiego.
- Sytuacja jest trudna – powiedział Reutersowi jeden z greckich bankierów. - Jeśli w poniedziałek nie będzie porozumienia, Bóg wie co się stanie we wtorek. Nawet EBC nie jest pewny co do scenariusza jaki nastąpi – dodał.
Reuters informuje, że według jego źródeł we Frankfurcie i Brukseli, zlecenia wycofania depozytów w poniedziałek sięgają już 1 mld EUR. W ubiegłym roku z greckich banków wycofano ok. 4,2 mld EUR.
