Manish Raj, dyrektor finansowy Velandera Energy Partners uważa, że potężna spekulacja bazująca na historii o destrukcji popytu spowodowała spektakularny spadek cen we wtorek. Citigroup ogłosił, że z powodu recesji cena ropy Brent spadnie do 65 USD na koniec ubiegłego roku, a w przyszłym może ona stanieć jeszcze o 20 USD. Z kolei Michael Lynch, szef Strategic Energy & Economic Research stwierdził, że przecena była nieunikniona po tym jak zmieniła się równowaga rynkowa kiedy obawa sankcji ustąpiła rzeczywistości, w której Rosja znalazła nowych nabywców ropy w Azji.
Na zamknięciu sesji na NYMEX kurs baryłki ropy WTI z sierpniowych kontraktów spadał o 8,2 proc. do 99,50 USD, schodząc poniżej 100 USD po raz pierwszy od 11 maja. Wcześniej w ciągu dnia wynosił nawet 97,43 USD, najmniej od kwietnia. MarketWatch zwraca uwagę, że wtorkowa przecena oznacza spadek kursu ropy WTI o prawie 20 proc. od szczytu z połowy czerwca, wynoszącego 123 USD.
Notowana na ICE Futures Europe ropa Brent z wrześniowych kontraktów staniała we wtorek o prawie 9,5 proc. do 102,77 USD za baryłkę.
- To, co wydaje się jasne, to że rynek w końcu uwzględnił w cenach ryzyko recesji i traderzy zmniejszyli długie pozycje – powiedział James Williams, ekonomista z WTRG Economics.
