Około 2,5 tysiąca pracowników Fabryki Wagon w Ostrowie Wielkopolskim rozpoczęło w środę strajk generalny. Zdecydowano o nim w referendum, które zorganizowały we wtorek cztery zakładowe związki zawodowe. Podłożem protestu są sprawy płacowe — spółka nie wypłaciła drugiej raty wynagrodzeń za styczeń. Za strajkiem opowiedziało się prawie 73 proc. załogi. Zbigniew Kowalski, wiceprzewodniczący zakładowej „S”, zapowiedział, że strajk potrwa aż do skutku.
Ostrowska spółka przeżywa poważne trudności finansowe. Pod koniec stycznia sąd rejonowy w Kaliszu otworzył postępowanie układowe z 694 wierzycielami, którym Wagon jest winien 77 mln zł. Nowy zarząd spółki stara się teraz o pomoc Agencji Rozwoju Przemysłu, by zapewnić produkcję i realizację zawartych kontraktów.
Właścicielami akcji Wagonu są szwajcarskie firmy Partner Marketing (30 proc.), Tatra Wagon (19,3 proc.) i Partners Group (3,56 proc.). Pozostałe należą do kilku NFI (7,7 proc.), pracowników (9,4 proc.), Skarbu Państwa (25 proc.) i drobnych akcjonariuszy.
Wagon jest największym przedsiębiorstwem południowej Wielkopolski. Kilka lat temu zatrudniał 8 tys. osób.