Planowany na 12 sierpnia protest leśników z parków narodowych przeciwko obniżeniu funduszy na wynagrodzenia został zawieszony do końca sierpnia - zadecydował Międzyzakładowy Komitet Strajkowy Związku Leśników Polskich Parków Narodowych (ZLP PN).
Komitet ostrzega, że jeżeli postulaty związkowców nie zostaną spełnione, w ostatnim dniu sierpnia rozpoczną strajki i blokady w parkach narodowych w całej Polsce.
O decyzji leśnicy poinformowali premiera Jarosława Kaczyńskiego w liście udostępnionym PAP w czwartek. Jak napisali, powodem zawieszenia strajku jest szansa, że rząd zrezygnuje z obcięcia parkom funduszy na wynagrodzenia w 2007 r. Minister środowiska powiadomił bowiem dyrektorów parków pisemnie, że planowanej redukcji funduszów płac o 10 proc. nie będzie.
"Do tego czasu oczekujemy na powołanie zespołu z udziałem przedstawicieli wszystkich związków zawodowych w parkach narodowych w celu wypracowania zmian w ustawie o ochronie przyrody" - napisano w liście.
Ponadto, pracownicy parków narodowych domagają się m.in. dodatkowych środków z budżetu na podwyżki dla pracowników i działalność ochronną parków. Protestują też przeciw planowanej przez rząd likwidacji tzw. gospodarstw pomocniczych, należących do parków.
W lipcu odbył się protest leśników z parków narodowych. Kilkudziesięciu pracowników Babiogórskiego, Gorczańskiego, Pienińskiego i Tatrzańskiego Parku Narodowego zorganizowało pikietę w rejonie parkingu na Palenicy Białczańskiej na drodze do Morskiego Oka w Tatrach. Protestowali przeciw planom likwidacji gospodarstw pomocniczych, działających przy parkach narodowych oraz redukcji płac w parkach o 10 proc. W trakcie dwugodzinnej pikiety protestujący rozdawali ulotki i rozmawiali z turystami na temat powodów protestu.