Strategią banków jest obecnie brak strategii
Zdaniem analityków, jedynie Pekao SA stać na komfort nieoglądania się na konkurencję
PBK ma zamiar uzyskać największy udział w rynku bancassurance. Pekao SA chce być pierwszym bankiem detalicznym w kraju, Śląski natychmiast chce zostać bankiem ogólnopolskim i nie wypaść z pierwszej piątki największych instytucji finansowych — to wybrane założenia strategii instytucji finansowych na rok 2001.
Z przyjętych przez instytucje finansowe na ten rok i najbliższe lata strategii wynika, że większość banków ma podobny cel: wprowadzenie lub gwałtowny rozwój obsługi przez Internet mają w swych planach BRE Bank, Pekao SA, Citibank-Bank Handlowy, Kredyt Bank, BOŚ, Bank Komunalny. Stworzenie banku hipotecznego — po BRE Banku i BPH — planują WBK i Bank Śląski, a jeśli polepszy się koniunktura również Peako SA. Przejęcia od konkurencji najbogatszych klientów i największych korporacji chcą wszyscy.
— W strategiach banków widać brak precyzyjnych pomysłów na robienie biznesu. Wszyscy chcą robić to samo. Bankom brakuje koncepcji na rozwój przychodów nieodsetkowych — uważa Grzegorz Zawada, doradca inwestycyjny Erste Securities.
W jego opinii, banki przychody widzą w zyskach z marży i opłatach z dokonywanych przez klientów transakcji kartami.
— Strategie banków mogą się więc okazać mało efektywne — dodaje Grzegorz Zawada.
Gra pod przejęcia
Nie zmienia to faktu, że zdecydowana większość dużych banków przygotowuje spore zmiany.
— Tylko Pekao SA może spokojnie realizować wcześniejsze plany. Reszta dużych banków albo jest już w trakcie fuzji, albo dopiero czeka na strategiczne decyzje w tej sprawie. Część zaś wchodzi właśnie w zupełnie nowe obszary działalności, co jest i czasochłonne, i kapitałochłonne — uważa Andrzej Powierża, doradca inwestycyjny Wood & Company.
W trakcie fuzji jest BHW, który przeprowadza dziś zmiany w ofercie detalicznej. Nowy Handlobank nie tylko zmieni nazwę na Citibank, ale będzie teraz proponował produkty będące kombinacją tego, co niegdyś sam miał w ofercie z propozycjami partnera.
WBK swą ofertę rozwija pod kątem przyszłego połączenia z Bankiem Zachodnim.
Podobnie PBK — zaplanowana przez niego na ten rok strategia rozwoju jest ściśle związana z przygotowaniami do fuzji z BPH. Dlatego wyjątkowo nie ma w niej mowy o wprowadzeniu bankowości internetowej, bowiem tę rozwija partner. PBK wielkie nadzieje wiąże z ubezpieczeniami. Na mocy podpisanego porozumienia ze STU Ergo Hestia zamierza w 2001 roku wprowadzić w sieci placówek ofertę ubezpieczeniową tego towarzystwa.
— W naszej strategii przyjęliśmy, że postaramy się w ciągu trzech lat o największy udział w rynku bancassurance — mówi Marek Ryczkowski z biura prasowego PBK.
W tym roku rozbudowie ulegnie konto osobiste. Przede wszystkim dzięki systemowi informatycznemu Profile, który obecnie działa w 80 proc. z 342 placówek PBK, a niebawem zostanie zainstalowany w całej sieci. Pozwoli to na wprowadzenie odmiejscowienia kont.
Zwiększy się też o ponad 100, do 300, liczba bankomatów zarządzanych przez bank. Wprowadzony zostanie także nowy uniwersalny rachunek systematycznego oszczędzania. Za comiesięczne systematyczne wpłaty na to konto klient otrzyma korzystne oprocentowanie.
Zmiany nie ominą bankowości korporacyjnej. Nowością będzie wprowadzenie wielowalutowych i wielocelowych linii kredytowych dla koprporacji. Szefom i menedżerom najlepszych firm PBK wyda złote karty Business.
Zajmowanie pozycji
Powstałe po połączeniu banki nie zagrożą jednak Pekao SA, który przymierza się do odebrania PKO BP pozycji lidera na rynku detalicznym. Zainteresowanie Pekao SA skupiają także korporacje, dla których bank zamierza rozwijać ofertę. Poza tym spółka będzie się koncentrowała na wskaźnikach jakościowych — zwiększaniu zysków — do 1,2 mld zł za 2001 r., poprawie struktury aktywów i dochodów, wzroście efektywności, kontroli kosztów itp.
W dużo trudniejszej sytuacji jest Bank Śląski, który jeśli szybko nie wprowadzi nowej strategii, utraci trzeci co do wielkości udział w rynku detalicznym. Dla niego bezpośrednim zagrożeniem są łączące się banki.
Dlatego już 1 kwietnia BSK zaoferuje właścicielom kont osobistych pełną obsługę rachunków przez Internet. Nie jest wykluczone, że z czasem ta oferta wzbogacona zostanie o WAP. Bank ma też zamiar uruchomić call-centre. Równocześnie, wzorem Pekao SA ma zostać dokonana segmentacja klientów. Oczywiście w centrum zainteresowania BSK jest też obsługa korporacji, szczególnie że BSK będzie się łączył z ING Polska i od partnera przejmie jego najpoważniejszych klientów.
— Nowa strategia była BSK niezbędna do zachowania pozycji na rynku, jednak w małym stopniu będzie od niej zależało postrzeganie spółki przez drobnych inwestorów. BSK robi to, co jest dobre dla ING, a jego polityka jest nieprzychylna dla małych akcjonariuszy — mówi Andrzej Powierża.
W jego i innych doradców opinii BSK prowadzi zbyt konserwatywną politykę rezerw, co m.in. znacznie pomniejsza zyski, a więc i dywidendę, na którą przeznaczone zostanie około 20 proc. dochodu.