Strategia transportu ignoruje realia

opublikowano: 11-04-2019, 22:00

Eksperci i samorządowcy krytykują prognozy z nowego projektu strategii transportowej. Nie uwzględniają one efektów budowy CPK, inwestycji w Jedwabny Szlak czy regulację rzek

Przedstawiony przez Ministerstwo Infrastruktury, po konsultacjach społecznych, projekt Strategii Rozwoju Transportu (SRT) budzi sporo kontrowersji. Opisano w nim wprawdzie rządowe plany budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego (CPK) i związanych z nim inwestycji w sieć kolejową czy drogową, plany rozwoju Nowego Jedwabnego Szlaku oraz realizacji inwestycji portowych i żeglugowych, jednak prognozy do 2030 r. nie uwzględniają efektów tych inwestycji. Podczas uzgodnień dotyczących strategii eksperci i samorządowcy apelowali o ich urealnienie.

Wyprzedzili czas

Okazuje się, że wskaźniki przewidziane w rządowych prognozach już zostały osiągnięte. Railway Business Forum (RBF) podaje, że w 2017 r. wolumen przewozów w transporcie drogowym przekroczył 1,7 mld ton, co według wariantu minimum określonego w prognozie miało nastąpić dopiero w roku 2024/2025, a maksimum w 2022 r. W transporcie kolejowym natomiast wielkość przewozów w 2017 r.była na poziomie 240 mln ton.

„Tak więc w 2017 r. osiągnięto wolumen prognozy maksymalnej z 2023 r., a minimalnej z 2030 r.” — napisali eksperci RBF w opinii do strategii, odnosząc się do przewidywanych w niej przewozów kolejowych.

Zasadność umieszczania prognoz dotyczących przewozów, które nie przystają do realiów rynkowych, krytykują też władze samorządowe woj. kujawsko-pomorskiego.

„Negujemy sens umieszczania prognozy ruchu w SRT w takiej formie, w jakiej dokonano tego obecnie. W SRT planuje się szereg działań, które mogą zasadniczo zmienić charakter/strukturę/skalę przewozów (np., CPK, linie kolejowe, transport wodny), tymczasem zamieszczona prognoza popytu np. w aspekcie transportu kolejowego pomija wpływ CPK, a w aspekcie transportu wodnego sugeruje spadek zapotrzebowania na przewozy transportem wodnym, co podważa sens prowadzenia inwestycji w tej dziedzinie” — napisali kujawsko-pomorscy samorządowcy w opinii do projektu.

Polska Izba Spedycji i Logistyki zauważa natomiast, że przewidziano w nim wzrost przewozów transportu kolejowego w latach 2015-30 na poziomie 6,5-7,5 razy mniejszym niż transportu samochodowego.

„W roku 2030 udział przewozów towarowych koleją liczony w tonach ma wynieść jedynie 11,5-11,7 proc., zaś praca przewozowa w tonokilometrach ma spaść do poziomu 8,1-7,7 proc. Rodzi to uzasadnione wątpliwości, czy rzeczywiście można uznać taki projekt za strategię zrównoważonego rozwoju transportu” — napisali eksperci Polskiej Izby Spedycji i Logistyki.

Dane sprzed lat

Ministerstwo Infrastruktury nie zmieniło jednak prognoz. Zaznacza, że powstały na podstawie danych dostępnych na koniec 2015 r.

„Przyjęte w projekcie SRT działania wpisują się w założenia przyjęte w SOR [Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju — red.] i mają za zadanie zmianę oblicza sektora transportu. Jednocześnie, bazując na danych wyjściowych do sporządzenia prognozy, nie było możliwe ujęcie projektów o charakterze przełomowym, które nabrały realnych kształtów dopiero po przyjęciu Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju” — napisali przedstawiciele resortu infrastruktury w odpowiedziach o opinii zgłoszonych w konsultacjach.

To zaskakujące wyjaśnienie. SOR została bowiem przyjęta w lutym 2017 r., a projekt SRT jest datowany na marzec tego roku. Na opracowanie prognoz były więc dwa lata.

Kolej plus, autobusy minus

Resort infrastruktury od początku kadencji prowadzi prace dotyczące przepisów regulujących publiczny transport zbiorowy. Niedawno Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości, zapowiedział także dofinansowanie kursów autobusowych, by odbudować komunikację lokalną. MI przygotowało projekt ustawy przewidujący dofinansowanie jej 800 mln zł. W projekcie SRT urzędnicy zwracają uwagę na konieczność poprawy połączeń autobusowych, ale w prognozach przewidziano ich zmniejszenie.

„Wszystkie scenariusze zakładają spadek udziału transportu autobusowego. W związku z planami aktualizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym (jest to także element programu Kolej Plus), która zahamuje likwidację połączeń i przyczyni się do uzdrowienia sytuacji w autobusowej komunikacji gminnej, powiatowej i wojewódzkiej, należy zmienić założenia w modelach ruchu i poprawić dane” — napisano w opinii organizacji Zielone Mazowsze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu