Straty odrobione, są już zyski z włóknin

Zbigniew Kazimierczak
opublikowano: 26-10-2004, 00:00

Producent włóknin technicznych i wykładzin odrobił straty z pierwszego półrocza i pewnie zmierza do wykonania tegorocznej prognozy.

Po półroczu zielonogórska Novita była 1,3 mln zł na minusie. Trzeci kwartał przyniósł jednak zmianę niekorzystnej tendencji.

— Tych strat już nie ma — mówi Marek Górny, prezes spółki.

Pewnie ku prognozie

Po dwóch latach strat, które w okresie 2002-03 r. wyniosły łącznie 7 mln zł, Novita zmierza ku zyskom. Prezes zapewnia, że spółka jest na najlepszej drodze do wykonania rocznych szacunków, zakładających osiągnięcie wyniku netto 2 mln zł.

— To była ostrożna prognoza — tłumaczy Marek Górny.

Poprawa sytuacji Novity została także dostrzeżona przez inwestorów i analityków. Kurs spółki od lipca wzrósł o 75 proc. — do 14 zł. Jednocześnie Bankowy Dom Maklerski PKO BP wystawił firmie niedawno rekomendację „kupuj” z ceną docelową 20 zł. Analitycy tłumaczyli, że Novita po słabym okresie wychodzi na prostą, przestawiają się z mało rentownej produkcji wykładzin na perspektywiczne włókniny wykorzystywane m.in. w branży motoryzacyjnej i meblarskiej oraz do produkcji pieluch.

Długi topnieją

Przez lata problemem Novity były długi, pozostałość po kosztownym programie inwestycyjnym. Na początku roku do spłacenia pozostawało ponad 40 mln zł, ale w końcu 2005 r. długi powinny zostać ograniczone do 20 mln zł. Z drugiej strony Novita zaczyna korzystać z poczynionych inwestycji. To głównie dzięki nim w tym roku sprzedaż wzrośnie o ponad 15 proc., a w 2005 r. o 10-15 proc. Według prezesa, spółka ma już prawie całkowicie wykorzystane moce produkcyjne.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimierczak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Straty odrobione, są już zyski z włóknin