Straż odrzuciła protest PIIT

Mariusz Zielke
14-02-2005, 00:00

Straż Graniczna odrzuciła protest izby informatyków na wart 200 mln zł przetarg na system nadzoru granic. Projekt będzie kontynuowany.

W ubiegłym tygodniu informowaliśmy o proteście Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji (PIIT) w sprawie łamania procedur w przetargu na dostawę systemu nadzoru granicy lądowej za blisko 200 mln zł. Izba zażądała unieważnienia postępowania, a przypomnijmy, że w październiku 2004 r. protest PIIT już do tego doprowadził. Tym razem jednak Straż Graniczna (SG) nie zgodziła się z zarzutami i protest odrzuciła.

Czeskie błędy

PIIT zarzuciła SG m.in. złamanie procedur związanych z publikacją ogłoszenia, złe kryteria oceny ofert i żądanie wygórowanych zabezpieczeń (zdolności kredytowej na 100 mln zł). SG odpowiedziała, że wszystkie procedury zostały zachowane, a błąd dotyczący publikacji wynikał z pomyłki w Urzędzie Zamówień Publicznych (UZP) i został sprostowany.

„Zdarzenie nie jest odosobnionym przypadkiem i zawsze dokonywano stosownego sprostowania — nie było to podstawą unieważniania postępowania. Biorąc to pod uwagę, zamawiający nie znalazł podstaw prawnych do dokonania skutecznego unieważnienia postępowania” — odpowiedziała SG.

Gdyby PIIT miała rację, doszłoby do kolejnej kompromitacji SG i resortu spraw wewnętrznych który ze szczególną pieczą nadzoruje przetarg. W październiku 2004 r. izba zarzuciła zamawiającym zastosowanie niewłaściwego trybu postępowania — przetarg ogłoszono na roboty budowlane zamiast na dostawy. SG przyznała się do błędu i zapewniała, że nie dopuści do błędów w późniejszych terminach.

Co dalej

Nie wiadomo, czy PIIT odwoła się do UZP od decyzji odrzucającej protest. Wśród kilku naszych informatorów zbliżonych do projektu oraz w SG panuje przekonanie, że tego typu protesty wcale nie mają na celu zapewnienia „czystości” postępowania.

— Ktoś chce doprowadzić do unieważnienia przetargu, już po wyborach, przy innej opcji politycznej. Merytorycznych uzasadnień nie ma — mówi nasz informator.

Są też inne głosy — postępowanie jest po prostu źle przygotowane przez SG i resort spraw wewnętrznych, a w trakcie przygotowywania specyfikacji do jej twórców próbowało się dobrać wielu lobbystów.

— To duży przetarg, więc na pewno próbowano wpływać na decydentów, czy to przez polityków, czy to przez lobbystów, bo tego się nie da uniknąć. Ale nie znaczy to, że ktokolwiek coś uzyskał. Wszystko wyjaśni się w dalszych etapach postępowania: zobaczymy, ile ofert wpłynie i kto uzyska przewagę, a kto będzie protestował i w jaki sposób — uważa osoba bardzo dobrze znająca tego typu postępowania.

Zapytaliśmy PIIT o zdanie na ten temat. Odpowiedź nie nadeszła do zamknięcia numeru gazety.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Straż odrzuciła protest PIIT