Yardeni ukuł w 1983 roku termin “strażnicy obligacji”, którym określił inwestorów, którzy pozbywają się papierów dłużnych kiedy uznają, że zbyt duży deficyt budżetowy zagraża zwiększeniem inflacji.
- Strażnicy obligacji mogą mieć obecnie więcej władzy niż kiedykolwiek wcześniej – stwierdził Yardeni w Bloomberg Television.
Zwrócił uwagę, że wzrost rentowności 10-letnich obligacji skarbowych z 2 proc. na koniec 2008 roku do 3,75 proc. w ubiegłym tygodniu – najwyższego oprocentowania od sześciu miesięcy – zwiększa presję na wzrost oprocentowania kredytów hipotecznych.
- To może zahamować poprawę sytuacji na rynku domów – podkreślił.
Oprocentowanie 30-letniego kredytu hipotecznego o stałej stopie osiągnęło w ubiegłym tygodniu 5,44 proc. i było najwyższe od trzech miesięcy.
Yardeni uważa, że „środowisko wyższych stóp oprocentowania” jest zagrożeniem dla procesu poprawy kondycji gospodarki.
- Nie potrzeba wielkiego wzrostu oprocentowania obligacji i kredytów hipotecznych, aby zahamować nadchodzące ożywienie gospodarcze – podkreślił.
Rośnie ryzyko, że amerykańska gospodarka będzie miała problem z wyjściem z recesji, ostrzega Yardeni. Jego zdaniem, rynek obligacji obawia się, że zwiększenie przez rząd deficytu budżetowego doprowadzi do wzrostu inflacji.
MD, moneynews.com
'