Rusza nowy oddział firmy Streamsoft w Warszawie. Jeden z najstarszych dostawców oprogramowania ERP w Polsce po 23 latach funkcjonowania dojrzał do tego, żeby zaistnieć w centrum biznesowym kraju. Ma za co, bo lata 2010 i 2011 były owocne dla firmy — w tym czasie podwoiła swoje zyski. Odnotowała też kilkunastoprocentowy wzrost sprzedaży.
— Specjalizujemy się w rozwiązaniach dla firm produkcyjnych i mimo sygnałów o kryzysie, zatorach i upadłościach, widzimy, że one ciągle się rozwijają i inwestują — wyjaśnia Wojciech Salwiński, dyrektor zarządzający Streamsoft.
Celem na ten rok jest m.in. wprowadzenie do oferty nowego produktu Streamsoft Verto, który będzie połączeniem systemu ERP z własną platformą programistyczną. Każdy użytkownik może go rozbudowywać pod swoje, konkretne wymagania.
— Dzięki niemu będziemy w stanie obsłużyć klientów naweto najbardziej niestandardowych potrzebach — mówi Wojciech Salwiński.
W segmencie średnich i dużych firma posiada ok. 4,5 tys. klientów. Rocznie przybywa ich ok. 400. Ale Streamsoft obsługuje też firmy mikro i małe. Ich liczba sięga 65 tys. i rocznie przybywa ok. 4,5-5 tys. Sprzedaż odbywa się głównie przez internet. Również w tym segmencie pojawią się zmiany.
— Na początku jesieni chcemy wejść na rynek z systemem w modelu usługowym dla mikrofirm — zapowiada Wojciech Salwiński.