Stres(s)ująco na Wall Street?

PAL, MarketWatch, Bloomberg
opublikowano: 2010-07-23 15:53

Ostatnia w tygodniu sesja na parkietach USA rozpoczęła się w barwach czerwieni. Komentatorzy amerykańscy uważają, że to sprawka zapowiedzianej na dziś publikacji wyników stress-testów banków europejskich.

Zniżki nie są wielkie, ale nieco zaskakujące w kontekście całkowitego braku publikacji makroekonomicznych oraz wiadomości ze spółek, z których wiele miało wydźwięk pozytywny. Dodatkowo, handel elektroniczny dość długo zapowiadał otwarcie sesji ponad kreską. Czerwień na otwarciu niewiele jednak znaczy, jeśli weźmie się pod uwagę zmienność, z jaką mamy do czynienia na parkietach zarówno USA, jak i całego świata, w ostatnim czasie.

W pierwszych minutach handlu rośnie o ponad 4,4 proc. kurs Forda. Koncern motoryzacyjny poinformował dziś o osiągnięciu w II kwartale 2,26 mld USD zysku, co oznacza 69 centów na akcję. Przychody spółki wzrosły do 31,3 mld USD z 26,8 mld USD przed rokiem. Zysk liczony po wyłączeniu zdarzeń jednorazowych wyniósł 68 centów na akcję, co pozwala Fordowi nazwać zmianę kwartalną najlepszą od 2004 r.

Lepsze od prognoz wyniki windują notowania E-Trade o 9,5 proc., a wyniki i zaskakująca prognoza całoroczna wspomagają kurs Honeywell – na razie o ponad 1 proc. S&P Retail Index rośnie o ponad 2,9 proc., ale nie pomagają mu ani Amazon (traci ponad 8 proc.), ani McDonald (w dół o 1,1 proc.), które dziś opublikowały wyniki kwartalne. Dobrze sprawuje się za to Wal-Mart, którego kurs wspina się o 0,6 proc.

Amerykański Departament Skarbu poinformował, że pozbędzie się 30 proc. posiadanych przez siebie udziałów w Citibanku. Kurs banku spada o 1,35 proc.