Strzelec nie sprzeda tanio Perły
Małopolski Browar Strzelec nie zamierza sprzedać akcji Perły Hubertowi Gierowskiemu. Za 48 proc. walorów lubelskiego producenta piwa zarząd Strzelca chce 45-48 mln zł. Jednak na razie zachodni inwestorzy nie są zainteresowani przejęciem spółki za taką cenę.
Wiele wskazuje na to, że układ sił w Browarach Lubelskich Perła w ciągu najbliższych miesięcy, a nawet tygodni, może się zmienić. Posiadaczem 51 proc. akcji lubelskiego producenta piwa jest Hubert Gierowski, kontrolujący ponadto łomżyński Pepees. Drugi pakiet, czyli około 48 proc. akcji, jest własnością Małopolskiego Browaru Strzelec i spółek z nim powiązanych.
Zyskowna transakcja
Strzelec (mający w swojej grupie browar w Rybniku) wyemitował 7,5 mln akcji akcji serii E. Kupców znalazło 5 mln akcji (wczoraj zamknięto subskrypcję), co dało wpływy wysokości 14,5 mln zł. Kredyt Bank, jako subemitent, kupił 2,5 mln akcji. Wpływy te miały zostać przeznaczone m.in. na wykup akcji Perły. Tak też się stało.
Spółka odkupiła od firmy Rolmex 2,2 tys. akcji Perły, stanowiących prawie 16 proc. głosów na WZA tej spółki. Strzelec zapłacił za nie prawie 8,8 mln zł. Wczoraj te same akcje Strzelec zbył na rzecz Banku Gospodarki Żywnościowej (jednego z akcjonariuszy małopolskiego browaru), który za pakiet zapłacił 13,2 mln zł. Łatwo więc obliczyć że zysk na tej transakcji wyniósł grubo ponad 4 mln zł. Zdaniem analityków branży, taki krok może świadczyć o chęci szybkiego poprawienia wyników finansowych Strzelca przed końcem roku.
Wygórowana cena
O chęci pozbycia się papierów lubelskiej firmy zarząd giełdowej spółki mówił już niejednokrotnie. Jego przedstawiciele wykluczają jednak, aby ich nabywcą stał się Hubert Gierowski.
— Akcji Perły nie sprzedamy Hubertowi Gierowskiemu. Chętni do zakupu są zachodni inwestorzy branżowi, ale dają za te akcje zbyt mała ceną. Tymczasem moim zdaniem pakiet ten jest wart teraz 45--48 mln zł — mówi Adam Brodowski, prezes Strzelca.
Według przedstawicieli branży, możliwe, że akcje Perły zechce jednak odkupić Brau Union — austriacki koncern budujący w Polsce grupę browarów.
Nie można wykluczyć też, że sam Strzelec stanie się własnością zagranicznego inwestora, choć oczywiście nie jest on tak atrakcyjnym kąskiem, jak browar lubelski.
W roku 2001 roku, po zmianie struktur właścicielskich, Perła powinna zostać dokapitalizowana, co umożliwi jej zwiększenie udziału na regionalnym rynku. Obecnie w woj. lubelskim wynosi on około 28 proc., a w 2001 roku, po inwestycjach związanych m.in. ze zwiększeniem mocy browaru ma wzrosnąć do ponad 30 proc. W tym roku spółka chce sprzedać około 480 tys. hl piwa, a w 2001 — około 520 tys. hl.