Australijska firma ma już dwie koncesje na poszukiwanie miedzi. Gigant uważa te złoża za "trudne geologicznie".
Strzelecki-Metals to firma poszukiwawczo-wydobywcza notowana na australijskiej giełdzie. W Polsce jest już obecna od ponad pięciu lat. Szuka rud miedzi.
— Mamy już dwie koncesje: na rozpoznanie złoża w okolicach Myszkowa oraz poszukiwawczą na rejon Iłowej i Bolesławca. Staramy się też o koncesję na poszukiwanie miedzi w Nowinach, niedaleko Bolesławca — mówi Bart Bogacz, przedstawiciel Śląsko-Krakowskiej Kompanii Górnictwa Metali (SKKGM), polskiej spółki Strzelecki-Metals.
Australijczyk szuka...
Projekty są rozpisane na wiele lat. Koncesja myszkowska jest ważna sześć lat, a SKKGM najbliższe dwa-trzy poświęci na odwierty i analizy ekonomiczne ewentualnego wydobycia wolframu, molibdenu i miedzi (całe złoże szacuje się na 726 mln ton rudy). Potem podejmie decyzję o budowie kopalni, w którą mógłby zainwestować 300 mln EUR.
Koncesja na rejon Iłowej i Bolesławca to świeża sprawa — SKKGM dostała ją dwa miesiące temu. Ma teraz trzy lata na prowadzenie badań, a pierwsze wiercenia muszą ruszyć najpóźniej w styczniu 2012 r.
— Na razie można jedynie powiedzieć, że z geologicznego punktu widzenia to bardzo ciekawa ziemia — podkreśla Bart Bogacz.
Na trzecią koncesję (w Nowinach) SKKGM nie jest jedynym chętnym. Rywalizuje o nią z KGHM, jednym z największych na świecie producentów miedzi.
— Może już niedługo ta sprawa się wyjaśni — przypuszcza Bart Bogacz.
Strzelecki-Mining ma ambitne plany, bo jest spokojny o ich finansowanie, które ma zapewnić nowy właściciel. Australijska spółka matka grupy zawarła niedawno wstępne porozumienie z amerykańską firmą United Moly. Amerykanie mają przejąć od 55 do 75 proc. udziałów w SKKGM, inwestując w nią 9,5 mln USD.
...konkurent wątpi
KGHM z rezerwą ocenia plany drobnego konkurenta.
— Konkurencja jest zdrowa. Nas i tak Myszków by nie interesował. To złoże jest nierozpoznane i trudne geologicznie — mówi Herbert Wirth, prezes KGHM.
Sam KGHM w poszukiwaniach złóż sięga raczej za granicę. W zeszłym roku kupił projekt Afton-Ajax w Kanadzie, wierci w rejonie Weisswasser w Niemczech i dalej szuka. Prace eksploracyjne prowadzi także w kraju, m.in. w Niecce Grodzieckiej.
Oburzenia nie kryje Józef Czyczerski, szef Solidarności w KGHM.
— Działalność firmy Strzelecki-Metals pokazuje, że zarząd wcale nie musi szukać złóż w Kongo, Kanadzie czy Niemczech. Ma je pod nosem — mówi Józef Czyczerski.
4
Tyle projektów ma dziś w portfelu Strzelecki-Metals. Po dwa w Polsce i Australii.
11,16
mln USD Taką kapitalizację ma Strzelecki-Metals na australijskiej giełdzie.