Studenci uczą się w centrach handlowych

DI
16-05-2011, 13:17

Sesja tuż, tuż i studenci wykorzystują do nauki każdą przestrzeń – mieszkanie, tramwaj, uczelnię. Coraz częściej z notatkami oraz laptopami można ich zauważyć także w… galeriach handlowych.

Aż 72 proc. studentów uczy się w centrach handlowych.
Zobacz więcej

Aż 72 proc. studentów uczy się w centrach handlowych.

Dla studentów maj i czerwiec to czas wytężonej nauki. Aż 72 proc. z nich potwierdza, że do zaliczeń i egzaminów chętnie przygotowuje się w centrach handlowych. Przemawia za tym dostęp do bezprzewodowego internetu, a także - dzięki dużej przestrzeni - możliwość nauki w grupach. W to, że nauka w centrum handlowym pomoże im w walce z sesją przekonanych jest 69 proc. ankietowanych.

Mieszkanie, tramwaj i… centrum handlowe
Gdzie studenci przygotowują się do zbliżającej się sesji? 96 proc. ankietowanych przede wszystkim we własnym mieszkaniu, 63 proc. na uczelni, 49 proc. wykorzystuje do tego również podróż tramwajem bądź autobusem, a aż 72 proc. chętnie uczy się w… centrach handlowych – wynika z sondy przeprowadzonej przez centrum handlowo-rozrywkowe Silesia City Center.

- To, że studenci do kolejnych zaliczeń, czy egzaminów przygotowują się w domu nikogo nie dziwi, natomiast tak wysoki procent uczących się w galeriach jest zaskoczeniem. Oczywiście, centra handlowe pełnią w dzisiejszych czasach coraz więcej funkcji, bo oprócz zakupów płacimy tu rachunki, korzystamy z poczty, ćwiczymy na siłowni, spędzamy wolny czas. Jak widać, teraz przyszedł również czas na naukę - mówi Marta Drzewiecka, dyrektor ds. marketingu Silesia City Center.

Dlaczego centrum handlowe
Jak się okazuje galerie handlowe są dla studentów trzecim domem. Po mieszkaniu i uczelni, to właśnie w centrum handlowym spędzają najwięcej czasu – zdaniem 87 proc. Przychodzą przed pierwszymi zajęciami po śniadanie, wpadają na obiad podczas tzw. „okienka”, czy zrelaksować się po ciężkim dniu na uczelni. W maju relaks zastępuje  nauka. Co przemawia za nauką w centrum handlowym?

Dostęp do internetu to najważniejszy argument – tak odpowiedziało 77 proc. studentów. Ale co ciekawe, równie ważna dla studentów jest także możliwość nauki w grupie – 68 proc. Dla 44 proc. istotny jest szybki dojazd do centrum handlowego z miejsca zamieszkania bądź uczelni.

- Studentów przygotowujących się do sesji można spotkać przede wszystkim na tzw. „food courtach”, gdzie mają do wykorzystania sporą przestrzeń, dzięki czemu mogą uczyć się w grupach. Nikt chyba nie przepada za przygotowywaniem się do sesji, więc jeśli można to robić razem z przyjaciółmi, jest nam po prostu raźniej. Najważniejszy jest jednak internet. Dziś studenci nie wyobrażają sobie już nauki bez dostępu do szybkiego łącza – mówi Drzewiecka.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Studenci uczą się w centrach handlowych