Subiektywne wektory B2B: Przodownicy i outsiderzy

KK
opublikowano: 26-09-2007, 00:00

Sebastian Buczek

Pozycja szefa trzeciego co do wielkości towarzystwa funduszy inwestycyjnych nie zaspokoiła jego ambicji. Poszedł na swoje.

Niespodziewanie zrezygnował z prestiżowej funkcji prezesa ING TFI. Postanowił zrealizować swoje marzenie — własne towarzystwo. Quercus TFI ma ruszyć już na jesieni. Na szalę położył nie tylko reputację, ale też sporo własnych pieniędzy.

Stanisław Kluza

Doświadczył na własnej skórze, że łaska PiS na pstrym koniu jeździ.

Mianowany przez PiS na szefa Komisji Nadzoru Bankowego, okazał się samodzielny. A to się politykom nie spodobało. Postanowili go ukarać i nie dopuścić do tego, by nadzorował również banki, jak to było zapisane w ustawie. Kluza walczył do końca bez pardonu ścierając się z ministerstwem finansów.

Jaromir Netzel

Kontrowersyjne było zarówno jego powołanie, jak i dymisja.

Gdy dostał nominację na stanowisko prezesa PZU, w prasie było głośno o jego niejasnych interesach w przeszłości. Wówczas murem stanął za nim premier Jarosław Kaczyński. Minął rok i prezes PZU wraz z Januszem Kaczmarkiem i Jarosławem Marcem został zatrzymany przez ABW w sprawie przecieku informacji w aferze gruntowej...

Zyta Gilowska

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Jako członkini partii opozycyjnej lansowała się na czołową zwolenniczkę uzdrawiania finansów publicznych. Po wejściu do rządu jakby zmieniła zdanie. O reformie finansów publicznych nie słychać, a projekt przyszłorocznego budżetu ekonomiści ocenili bardzo nisko.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu