Sukces kojarzy się z Getin Noble Bankiem

Adrian Boczkowski
opublikowano: 2010-03-14 11:24

Getin Noble Bank zdobył uznanie ekspertów. Sukcesu nie przyćmił nawet kontrowersyjny parytet wymiany akcji przy fuzji. Na podium w kategorii "Sukces w 2009 r." naszego rankingu Giełdowa Spółka Roku znaleźli się też KGHM i Cinema City.

Rok 2009 to dla globalnej gospodarki okres odbicia od dna. Wyróżnienie za sukces odniesiony w tym czasie jest ogromnie cenne. W opinii maklerów, doradców inwestycyjnych i analityków giełdowych, których ankietował na zlecenie "PB" Pentor Research International, pierwsze miejsce należy się Getin Noble Bankowi.

KUP CAŁY RANKING

Udana fuzja
Formalnie zakończone na początku stycznia tego roku przejęcie Getin Banku przez Noble Bank to jeden z powodów, dla których rynkowi eksperci mogą mówić o sukcesie powstałego podmiotu — Getin Noble Banku. Wielokrotnie bowiem w przypadku procesów łączenia innych instytucji finansowych dochodziło do uszczerbku w prowadzonym biznesie. Migracja klientów, systemy informatyczne czy pracownicy — to poważne wyzwania. Nie wszystkim udawało się im sprostać. Bankom z inwestycyjnego portfela Leszka Czarneckiego ta sztuka się udała. Oszczędności z ich połączenia mają wynieść do 2012 r. 100 mln zł. Getinowi udało się przejąć finansowanie krajowej sieci dilerskiej General Motors (Opel, Chevrolet, Saab i Cadillac), a w kolejnym kroku Noble Bank niedrogo przejął GMAC Bank Polska. To ma być zresztą dopiero początek przejęć mniejszych konkurentów. Getin Noble Bank ma aktywa warte ponad 33 mld zł, dzięki czemu ma potencjał wejścia do ścisłej czołówki krajowych instytucji. Na postrzeganiu sukcesu Getin Noble Banku najwyraźniej nie zaważył kontrowersyjny dla wielu analityków i inwestorów parytet wymiany akcji. Getin Bank mógł wydawać się zbyt drogo wyceniony.

Uznanie za wyniki
Drugim miejscem eksperci uhonorowali KGHM, który awansował z 277. lokaty. Choć nawet sama spółka uważa mocne wybicie cen miedzi za spekulacyjne, to dobrze je wykorzystała. Zamiast pierwotnie planowanego skromnego zysku, lubińskiemu kombinatowi udało się w zeszłym roku wypracować aż ponad 2,5 mld zł zysku netto. Efektywny hedging i utrzymujące się wysokie ceny miedzi powinny do tego zapewnić wysoki zarobek również w kolejnych kwartałach. Efekt? Kolejny sukces. Roczny wzrost kapitalizacji to blisko 320 proc. (wliczając w to wypłaconą dywidendę). Trzecia najlepiej oceniana spółka to Cinema City (skok z 15. miejsca). Miniony rok okazał się okresem żniw dla operatora kin. Eksperci docenili pewnie też to, że spółce udaje się rosnąć szybciej niż rynkowi.

Łatwo spaść
Sukces nie jest jednak dany raz na zawsze. Przed rokiem ulubieńcem ekspertów byli ex aequo Cyfrowy Polsat i Amrest. Spółka ze stajni Zygmunta Solorza-Żaka trafiła do trzeciej dziesiątki zestawienia. Rynkowi specjaliści surowiej ocenili operatora restauracji i kawiarni. Znalazł się dopiero na 184. miejscu. Z pierwszej dziesiątki spółek najbardziej docenionych za sukces w 2008 r. w tym roku eksperci najłagodniej obeszli się z PKO BP (spadek z miejsca 5. na 13.). To prawdopodobnie skutek udanej emisji wtórnej akcji, która pozwoli na przyspieszony rozwój organiczny oraz nowego, dynamicznego zarządu banku.