Superfund TFI oddaje pieniądze

JAG
opublikowano: 2012-05-28 00:00

Firma zaczęła zwracać inwestorom pieniądze utracone po bankructwie amerykańskiego biura maklerskiego MF Global.

W połowie maja do poszczególnych funduszy Superfund TFI wpłynęło od 18 do 27 proc. utraconych aktywów. Jest to pierwsza transza zwrotu z MF Global. Klienci, którzy kontynuują inwestycje w funduszach, otrzymali zwrot w postaci dodatkowych jednostek. W przypadku uczestników, którzy zakończyli współpracę z Superfund TFI, pieniądze zostały przekazane na rachunki bankowe.

W listopadzie zeszłego roku towarzystwo na miesiąc zawiesiło wyceny, a co za tym idzie również możliwość kupowania i umarzania jednostek niektórych funduszy. Powodem było bankructwo amerykańskiego brokera, na którego rachunkach zdeponowane były aktywa funduszu luksemburskiego Superfund SICAV. Zgodnie z przyjętą i uzgodnioną z luksemburskim nadzorem finansowym zasadą konserwatywnej wyceny, ostatnie notowania funduszy pomniejszono o pełną kwotę zdeponowanych w MF Global pieniędzy, do czasu zakończenia postępowania przez amerykańskie organy nadzoru. Po wznowieniu wycen okazało się, że straty sięgnęły nawet 20 proc., przy czym te spowodowane problemamiMF Global wynosiły 6-8 proc. Wówczas Maciej Brysławski, prezes Superfund TFI, zapewniał, że wszyscy klienci MF Global odzyskają 78 proc. aktywów zdeponowanych na rachunkach u brokera. Oznaczało to, że samo bankructwo narazi inwestorów na straty rzędu około 1,2-1,95 proc. Kiedy będą kolejne transze?

— Obecnie oczekujemy na informacje od rady dyrektorów funduszu zagranicznego, co do dalszych terminów zwrotu z MF Global oraz ich wysokości. Informacje w tej sprawie będą niezwłocznie publikowane — czytamy w komunikacie Superfund TFI. Problemy z MF Global odbiły się TFI dużą czkawką. Od listopada 2011 r. fundusze staleborykają się z odpływami, a aktywa skurczyły się o prawie 20 proc. Jeszcze w październiku towarzystwo zarządzało 219 mln zł, w kwietniu w portfelach funduszy zostało zaledwie 142 mln zł. Na rynku mówi się, że Superfund TFI zamierza do końca roku zwinąć biznes z Polski.

Jednak przedstawiciele TFI temu zaprzeczają. W planach jest poszerzenie oferty o nowy fundusz parasolowy oraz wprowadzenie dziennych wycen jednostek uczestnictwa (do tej pory były tygodniowe). Towarzystwo pracuje także nad polepszeniem komunikacji z rynkiem i dystrybutorami. Pierwszym krokiem w tym kierunku są cotygodniowe seminaria dla inwestorów i sprzedawców.