SVI ucieka konkurencji

Łukasz RawaŁukasz Rawa
opublikowano: 2024-12-01 20:00

Producent sałat i ziół zainwestował 35 mln zł w rozbudowę szklarni w Zdunowie o drugi moduł, który podwoił moce produkcyjne obiektu i zapewnił firmie pozycję lidera rynku. W przyszłym roku nastąpi dalsza rozbudowa kompleksu.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jakie inwestycje pozwoliły SVI zostać liderem rynku hydroponicznych upraw w Polsce
  • jakie korzyści daje metoda hydroponiczna stosowana przez SVI
  • jakie są plany i wyniki finansowe SVI
  • nad jakimi innowacjami pracuje spółka
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Uruchomienie drugiego modułu szklarni w podwarszawskim Zdunowie wywindowało Smart Vegetables Innovations (SVI), spółkę należącą do Green Holdingu, na pozycję największego producenta sałat i ziół uprawianych hydroponicznie w Polsce. Inwestycja o wartości 35 mln zł i powierzchni 1,5 ha podwaja dotychczasowe moce produkcyjne.

Firma ogłosiła już rozpoczęcie budowy trzeciego modułu o identycznej powierzchni, który powstanie na działce za działającymi obiektami. Zwiększenie mocy produkcyjnych ma pozwolić SVI na przyspieszenie ekspansji nie tylko w kraju, ale też za granicą. Na razie rynki zagraniczne odpowiadają za ok. 5 proc. sprzedaży, ale mają zyskiwać na znaczeniu. Strategia spółki zakłada zarówno umacnianie brandu Plant Love, jak i zacieśnienie współpracy z sieciami handlowymi w ramach marek własnych. Aktualnie produkty firmy są dostępne w ok. 8 tys. punktów sprzedaży sałat i 4,5 tys. punktów sprzedaży ziół w Polsce.

– Hydroponika pozwala nam oszczędzać do 90 proc. wody w porównaniu z tradycyjnymi uprawami, a jednocześnie osiągać wydajność 60 razy większą niż w uprawach polowych. Przykładowo, nasza szklarnia o powierzchni 1,5 hektara odpowiada wydajnością produkcji polu o powierzchni 80 hektarów. Co więcej, nasza metoda eliminuje konieczność stosowania pestycydów czy herbicydów – mówi Piotr Izdebski, dyrektor zarządzający SVI.

Lider może być tylko jeden

Na rynku upraw hydroponicznych działa w naszym kraju kilku liczących się graczy. SVI przez pięć lat intensywnie pracowało, żeby prześcignąć konkurencję – obecnie firma, razem ze swoim partnerem strategicznym, który produkuje dla SVI na wyłączność, ma 4,8 hektara, czyli jedną czwartą całkowitej powierzchni tego typu upraw. To o 1 proc. więcej niż dotychczasowy lider – firma Nowalijka (24 proc. upraw). Kolejne miejsca zajmują: Swedeponic (15 proc. upraw), Origanum (15 proc.), Karpiński (14 proc.) i Bracia Michalczyk (7 proc.).

– Hydroponiczne uprawy w Polsce zajmują blisko 20 hektarów, a zajmuje się nimi sześciu-siedmiu producentów. Z tej powierzchni 44 proc. przypada na uprawy sałat, a 56 proc. na zioła. Rocznie produkcja wynosi około 17 mln sztuk sałat i 37 mln sztuk ziół. Choć jest to wciąż stosunkowo niewielki rynek, wykazuje dynamiczny trend wzrostowy. Dla porównania, najpopularniejsza sałata masłowa, która regularnie trafia na stoły wielu Polaków, osiąga roczną sprzedaż na poziomie 50 mln sztuk. Połowa tej produkcji pochodzi z Polski, a reszta importowana jest głównie z krajów takich jak Hiszpania – mówi Piotr Izdebski.

Sałata, która leczy

SVI chce być nie tylko największym producentem, ale też najbardziej innowacyjnym. Prowadzi programy badawczo-rozwojowe we współpracy z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju. Z sukcesem zakończyła projekt opracowania technologii produkcji sałaty o obniżonej zawartości azotynów i azotanów, wykorzystując innowacyjne techniki LED i NFT.

– W obliczu rosnących wyzwań klimatycznych i potrzeby zrównoważonej produkcji żywności, uprawy hydroponiczne stają się coraz ważniejszym elementem nowoczesnego rolnictwa. Metoda polegająca na uprawie roślin w warunkach kontrolowanego klimatu, pozwala nie tylko na znaczące oszczędności w zużyciu wody, nawozów, a także optymalizację wykorzystania powierzchni uprawowej, ale także umożliwia całoroczną produkcję niezależną od warunków zewnętrznych roślin o bardzo dobrej jakości, ograniczając potrzebę importu – mówi dr hab. Tomasz Kleiber, prof. uczelni z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

We współpracy z profesorami z poznańskiej uczelni, firma realizuje projekt mający na celu opracowanie technologii zwiększającej zawartość antyoksydantów w sałatach.

W 2023 r. r. SVI zanotowało 30,2 mln zł przychodów (+ 130 proc. r/r) i prawie 2 mln zł zysku netto, ale na poziomie operacyjnym zanotowało stratę. W tym roku firma chce zbliżyć się do 50 mln zł przychodów.