Św. Mikołaj może być w tym roku oszczędny

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 24-11-2009, 00:00

Listopadowe wzrosty na giełdzie rozbudziły apetyty. Inwestorzy wierzą w rajd św. Mikołaja. Przedstawiciele OFE i TFI tonują optymizm.

W grudniu fajerwerków na parkiecie nie będzie, ale koniunktura będzie dobra. Tak przynajmniej prognozują krajowe instytucje

Listopadowe wzrosty na giełdzie rozbudziły apetyty. Inwestorzy wierzą w rajd św. Mikołaja. Przedstawiciele OFE i TFI tonują optymizm.

Wbrew oczekiwaniom listopad nie przyniósł większej korekty. Wręcz przeciwnie. Na warszawskiej giełdzie poza nielicznymi sesjami karty rozdawali optymiści. Wczoraj też byli oni górą. Wśród maklerów pojawiają się głosy, że oto właśnie jesteśmy świadkami przedwczesnego rajdu św. Mikołaja.

— Już od dłuższego czasu mamy wyczekiwanie na korektę lub silniejszy wystrzał w górę. Wbrew sugestiom o zbliżającym się rajdzie św. Mikołaja taka sytuacja może utrzymać się w najbliższych tygodniach. Indeks blue chipów może poruszać się w przedziale 2200-2450 pkt z lekką tendencją wzrostową — ocenia Piotr Sieradzan, członek zarządu Pocztylion-Arka PTE.

Korekta wciąż straszy

Równo rok temu też sporo mówiono o przedwczesnym rajdzie św. Mikołaja. Wtedy szczególnie imponujący był finisz listopada. Jednak wówczas rynek znajdował się w zupełnie innej sytuacji, bo odreagowywał bardzo mocne tąpnięcie z października, pogłębione jeszcze w połowie listopada. Teraz giełda ma za sobą długotrwałe wzrosty i coraz więcej pojawia się opinii, że rynek jest już przewartościowany.

— Obecnie rynek oderwany jest od fundamentów i w dużej mierze zależy od sentymentu oraz emocji. Konkretny kierunek powinien obrać za kilka tygodni. Sądzę, że powinien być to raczej trend spadkowy. Korekta wydaje się jak najbardziej uzasadniona, bo wyjście z kryzysu nie jest pewne, a spółkom — choć notują poprawę wyników — daleko do szczytowych osiągnięć —ocenia Piotr Sieradzan.

Warto śledzić waluty

Spadki wcale nie są jednak przesądzone.

— Cały czas średnioterminowy kierunek trendu jest wzrostowy. Dla dalszego obrazu rynku bardzo istotne będą najbliższe sesje. Jeśli uda się kursowi euro/dolar przebić 1,500, będzie to dobrym sygnałem dla byków. Wybicie indeksów ponad ostatnie szczyty mogłoby zwiastować dalsze wzrosty i dobry koniec roku —uważa Paweł Homiński, zarządzający Noble Funds TFI.

Nasz rozmówca na mocniejsze wybicie jednak nie liczy. Według Homińskiego inwestorom może nie zależeć na silniejszym windowaniu indeksów, by nie budować sobie wysokiej bazy na przyszły rok.

A może trend boczny

Wśród przedstawicieli krajowych instytucji są też zwolennicy trendu bocznego. Jednym z nich jest Krzysztof Stupnicki, szef Amplico TFI. Przypomnijmy, że na początku tego roku prognozował on duże wzrosty na GPW.

— Trzy miesiące temu przewidywałem, że na koniec roku WIG20 osiągnie 2350 pkt i nadal prognoz nie zmieniam. Mocniejszego wybicia spodziewam się dopiero w styczniu, co powinno mieć związek z tzw. efektem stycznia — mówi "PB" Krzysztof Stupnicki.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane