Swarzędz dokupi Bialfam
W GÓRĘ: Liczymy, że przychody Bialfamu w 2000 roku osiągną 58 mln zł, a w przyszłym nawet 70 mln zł — twierdzi Julian Nuckowski, prezes zarządu Swarzędz-Meble. fot.
W tym tygodniu Swarzędz- -Meble wykupi większościowy pakiet walorów Bialskiej Fabryki Mebli Bialfam. Wielkopolska firma szykuje także kolejną akwizycję.
Swarzędz ma już prawie 25 proc. akcji Bialfamu, odkupionych od Jupiter NFI.
— Kilka dni temu otrzymaliśmy zgodę od UOKiK na nabycie kolejnych 32 proc. akcji. Na tym jednak nie poprzestaniemy. W najbliższym czasie planujemy odkupienie 18 proc. akcji, którymi dysponuje syndyk masy upadłościowej firmy Quercus. Docelowo chcemy mieć ponad 80 proc. akcji Bialfamu — mówi Julian Nuckowski, prezes zarządu Swarzędz-Meble.
Prezes twierdzi, że Bialfam jest łakomym kąskiem dla Swarzędza. Dlaczego? Zdaniem Juliana Nuckowskiego, zakład nie wymaga modernizacji. Wystarczy wesprzeć promocję wyrobów tej firmy.
Nie będą to jedyne inwestycje Swarzędza. Prezes Nuckowski deklaruje, że Swarzędz-Meble przymierza się do kolejnej akwizycji. Nie chciał jednak ujawnić, kogo wielkopolska spółka ma na celowniku. W 2001 r. firma planuje również budowę dużego magazynu na terenie Swarzędza. Koszt tej inwestycji oszacowano na 10 mln zł. W ciągu dwóch-trzech lat ma też powstać nowy zakład produkcyjny.