Szwedzki bank miał 3,36 mld SEK (396 mln USD) straty na koniec kwartału. Rok wcześniej miał 2,9 mld USD.
Straty na kredytach wzrosły w pierwszym kwartale do 6,85 mld SEK wobec 288 mln SEK rok wcześniej. Rezerwy sięgnęły 6,6 mld SEK, przede wszystkim na ekspozycję w Państwach Bałtyckich.
- Swedbank stanął dziś w obliczu największego wyzwania w jego historii. Globalna sytuacja ekonomiczna pogarsza się w miarę, jak kryzys finansowy coraz mocniej wpływa na realną gospodarkę – oświadczył prezes Michael Wolf.
Swedbank zapowiedział ponowną ocenę swoich planów co do rynków Ukrainy i Rosji. Mają być one „mniej ambitne” w związku ze wzrostem poziomu gospodarczej i politycznej niepewności. Szwedzi chcą zmniejszyć liczbę oddziałów i zatrudnienie w Państwach Bałtyckich w najbliższych kwartałach. Docelowo Swedbank chce ograniczyć tam koszty o 15 proc.
MD, AP