Świat preferuje outsourcing pełny

Maciej Potapczyk
opublikowano: 2005-03-31 00:00

Znacznym ograniczeniem dla rozwoju outsourcingu IT jest to, że skłonność do podejmowania projektów outsourcingowych wykazują prawie wyłącznie klienci z branży finansowej. Na tego typu rozwiązania decydują się korporacje międzynarodowe, dlatego wiele z obecnych dzisiaj na rynku polskim kontraktów to projekty globalne.

Getronics, jako organizacja międzynarodowa, stara się doświadczenia z innych rynków przenieść na warunki polskie. Instytucje finansowe w naszym kraju są dobrym klientem z uwagi na duże nasycenie technologiami informatycznymi, które wspierają podstawowy biznes firmy. Duża ich koncentracja wynika z potrzeby informatycznego wspierania wszystkich obszarów działalności firmy. Wiąże się to bardzo często z rozproszeniem systemów i nadmiernym nagromadzeniem zasobów ludzkich wspierających te systemy. Po latach stagnacji firmy tej branży są już po wdrożeniach wielu centralnych systemów konsolidujących środowisko informatyczne. Zamiast kilku czy kilkunastu aplikacji biznesowych, firmy chcą mieć jedną centralną i centralnie nią zarządzać. W tym momencie powstaje sytuacja, w której końcowy użytkownik w oddziale firmy nie musi już korzystać ze wsparcia lokalnych informatyków.

Aby móc korzystać z outsourcingu, trzeba najpierw wiedzieć, co można oddać pod opiekę firmy zewnętrznej. Do rozwiązywania tego problemu stosuje się narzędzia standaryzujące środowisko, prowadzące do skatalogowania usług dostarczanych do użytkownika końcowego. Dopiero po jego zakończeniu można mówić o pełnym outsourcingu, czyli o technicznym wsparciu użytkownika, w odróżnieniu od tzw. opieki serwisowej.

Maciej Potapczyk dyrektor generalny Getronics Polska